Ben Lederman na radarze Wieczystej Kraków!
Jeszcze niedawno wydawało się, że Ben Lederman zrobi furorę w polskiej piłce, a nawet zapuka do reprezentacji. Rzeczywistość potoczyła się inaczej – zamiast błyszczeć w Ekstraklasie, wybrał Maccabi Tel-Awiw i zniknął z pierwszego planu. Teraz pojawiła się zupełnie realna opcja powrotu Ledermana do Polski dzięki Wieczystej Kraków. Klub właśnie awansował do Ekstraklasy i poszukuje wzmocnień, a 26-letni rozgrywający znalazł się na ich liście życzeń. Czy Lederman skorzysta z okazji i ponownie zamiesza wśród najlepszych zespołów w kraju?
Jeszcze kilka lat temu Ben Lederman był niemal o krok od debiutu w polskiej reprezentacji, a Fernando Santos widział w nim wartościowe wzmocnienie kadry. Los jednak płata figle – Amerykanin z polskimi korzeniami ani razu nie pojawił się na boisku w barwach „Biało-Czerwonych”, chociaż czterokrotnie zasiadał na ławce.
Kariera młodego rozgrywającego, która miała nabrać rozpędu po powołaniu do kadry, niespodziewanie wyhamowała. Wkrótce po tych wydarzeniach Lederman stracił pewne miejsce w składzie Rakowa Częstochowa pod wodzą Marka Papszuna.
Latem 2025 roku pomocnik postanowił wrócić do swoich korzeni i wybrał ofertę Maccabi Tel-Awiw. Z perspektywy czasu trudno ocenić ten ruch pozytywnie – w minionych rozgrywkach Lederman wybiegł na murawę tylko w 18 meczach, spędzając tam niecałe 700 minut. Zawodnik, który szkolony był w jednej z najsłynniejszych akademii na świecie, szkółce FC Barcelony, nagle zupełnie zniknął z radarów polskich kibiców.
Sytuacja może się jednak gwałtownie odmienić. Jak donosi Bartosz Wieczorek, wraca temat gry Ledermana w Polsce – wieści z ekstraklasowych kuluarów są konkretne. Ekspansywnie działająca ekipa Wieczystej Kraków poważnie rozważa ściągnięcie pomocnika. „Wieczysta Kraków szuka piłkarzy. W kręgu zainteresowań znalazł się Ben Lederman. To mógłby być ciekawy powrót do Ekstraklasy” – komentuje dziennikarz.
Beniaminek nie przebiera w środkach: po upragnionym awansie do elity niemal od razu potwierdził pierwszy transfer z udziałem nowego pomocnika. Jeśli Lederman rzeczywiście zdecyduje się na powrót do Polski, będzie miał okazję dołożyć kolejne występy do swojego bilansu – przed wyjazdem do Izraela uzbierał już 95 meczów w Ekstraklasie.
Przygoda Ledermana z polską ligą może więc dostać nieoczekiwaną kontynuację. W końcu Wieczysta potrzebuje wszechstronnych pomocników z doświadczeniem, a Lederman doskonale zna smak rywalizacji na ekstraklasowych boiskach. Czekamy na rozwój sytuacji, bo taki ruch mógłby wprowadzić sporo zamieszania na rynku letnich transferów Ekstraklasy.