Cristiano Ronaldo walczy o pracowników i autonomię w Al-Nassr – StolicaSportu.pl

Cristiano Ronaldo stawia sprawę na ostrzu noża – konflikt w Al-Nassr eskaluje

Cristiano Ronaldo
fot. spl.com.sa
Domyślna grafika
Misza
5 lutego 2026 22:22
2 minuty czytania

Cristiano Ronaldo nie tylko domaga się transferów do Al-Nassr, ale też wstawia się za pracownikami, którzy nie otrzymują wynagrodzeń! Sytuacja staje się napięta, a gwiazdor grozi opuszczeniem drużyny, jeśli sprawy nie zostaną załatwione po jego myśli.

Cristiano Ronaldo na dobre wstrząsnął porządkiem w Al-Nassr, kierując uwagę całego futbolowego świata na kulisy funkcjonowania klubu oraz saudyjskiej ligi. Portugalczyk nie przebiera w środkach – ostatnio regularnie odmawia udziału w meczach, wysyłając jasny sygnał: nie zamierza grać, dopóki nie zmieni się polityka władz.

Wszystko zaczęło się od serii sprzeciwów wobec decyzji podejmowanych przez Saudi Pro League i Państwowy Fundusz Inwestycyjny (PIF), które według Ronaldo za bardzo ingerują w transferowe ruchy klubu z Rijadu. Sześciokrotny zdobywca Złotej Piłki, choć trenuje z zespołem, stanowczo odrzuca powołania na spotkania ligowe – w ten sposób pokazuje, jak bardzo zależy mu na większej autonomii w podjęciu decyzji o wzmocnieniach dla Al-Nassr.

Portugalczyk jasno postawił sprawę: klub musi uzyskać swobodę przy sprowadzaniu nowych piłkarzy. Co więcej, jeśli jego oczekiwania nie zostaną spełnione, swoją przyszłość w Arabii Saudyjskiej stawia pod znakiem zapytania. Wiadomo już, że warunki stawiane przez Ronaldo są szeroko znane kierownictwu Al-Nassr.

Sytuacja człowieka, który przez lata był ikoną profesjonalizmu, nabrała jeszcze poważniejszych barw, gdy w obronę wziął pracowników klubu. Według doniesień „A Bola”, część z nich nie otrzymała od dawna należnych pensji. Ronaldo zażądał, by te zaległości zostały natychmiast uregulowane. Jeśli zarząd nie rozwiąże problemu – napastnik nie pojawi się w składzie na hitowy mecz z Al-Itihhad, kontynuując bojkot, który kosztował go już absencję w rywalizacji z Al-Riyadh.

Jak donosi „A Bola”, jeśli zaległości finansowe wobec pracowników nie zostaną wyrównane, Ronaldo nie wróci na boisko w najważniejszych spotkaniach.
A Bola

Cristiano Ronaldo kolejny raz pokazuje, że nie boi się publicznie walczyć o sprawy wykraczające poza boisko, będąc głosem nie tylko dla drużyny, ale też dla zwykłych ludzi pracujących w piłkarskim gigancie z Rijadu.

Źródła: Goal.pl, A Bola

Wybrane dla Ciebie