Vladimir Coufal - pół roku w Hoffenheim i już nowa umowa
Władimir Coufal wpadł w oko włodarzom Hoffenheim tak bardzo, że ci nie zwlekali z zaproponowaniem mu nowego kontraktu jeszcze przed końcem pierwszego sezonu na Rhein-Neckar-Arena. Czesi pokazali, że wiek to tylko liczba – występy obrońcy i jego siedem asyst wywołały niemałe poruszenie. West Ham nie wierzył, Hoffenheim już się cieszy.
Vladimír Coufal, zakontraktowany latem 2025 roku przez TSG 1899 Hoffenheim, szybko udowodnił swoje znaczenie dla zespołu i właśnie zapracował na przedłużenie umowy. Jego poprzedni kontrakt miał wygasnąć w czerwcu.
Po sezonie 2024/25 Coufal rozstał się z West Ham United, gdzie klubowi decydenci z Londynu uznali, że 33-latek jest już zbyt wiekowy i nie rozpatrują go w dalszej perspektywie. „Młoty” postawiły na młodszych, pozostawiając Czecha wolnym agentem.
Błyskawicznie z tej okazji skorzystało Hoffenheim – Czech podpisał tam roczny kontrakt. Już w pierwszych miesiącach gry na Rhein-Neckar-Arena pokazał jednak, że wiek nie jest tu problemem. W aktualnym sezonie 23 razy pojawił się na murawie, wpisał się na listę strzelców i aż siedmiokrotnie asystował przy bramkach kolegów.
Jego kreatywność i zaangażowanie szybko zostały docenione przez działaczy „Wieśniaków”. Drużyna walczy o podium Bundesligi, a Coufal stał się jednym z jej kluczowych elementów, motywując młodszych piłkarzy i dając niezbędną stabilność formacji defensywnej.
Nowa propozycja kontraktu pojawiła się błyskawicznie, a 59-krotny reprezentant Czech nie potrzebował długich przemyśleń – złożył podpis pod nowymi warunkami. Szczegóły umowy na razie nie ujrzały światła dziennego.
Vlad wnosi ogromne doświadczenie i zapewnia naszemu zespołowi dużą stabilność. Bierze na siebie odpowiedzialność, idzie do przodu i jest również wzorem dla naszych młodszych zawodników. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że podążamy tą samą drogą
Czeski obrońca wykorzystał swoją szansę po rozstaniu z Londynem i w Niemczech właśnie pokazał, że ma jeszcze sporo do zaoferowania na najwyższym poziomie rozgrywek.