Miroslav Klose blisko nowej umowy z 1. FC Nurnberg – przełomowa decyzja klubu
Miroslav Klose, kiedyś uznawany za ulubieńca niemieckiej kadry, obecnie prowadzący 1. FC Nurnberg, miał trudny start w nowym sezonie. Spekulowano nawet o jego zwolnieniu, ale klub okazał mu zaufanie. Dziś trwa świetna passa, a kontrakt szkoleniowca już prawie jest przedłużony do 2028 roku. Decyzje na Max-Morlock-Stadion wywołują nieoczekiwane efekty.
Miroslav Klose przechodził ostatnio trenerski sprawdzian w 1. FC Nurnberg. Kilka miesięcy temu jego pozycja była poważnie zagrożona – po fatalnym początku sezonu, zaledwie jednym zwycięstwie w ośmiu spotkaniach, coraz głośniej zaczęto mówić o możliwej dymisji trenera. Niemieckie media podsycały te plotki, a 47-latek wiedział, że czekają go tygodnie kluczowe dla dalszej kariery.
Władze klubu ze stolicy Frankonii zachowały jednak spokój i pozwoliły trenerowi dokończyć pracę z zespołem. Właśnie to zaufanie okazało się strzałem w dziesiątkę. Klose poukładał drużynę, która najpierw zaczęła walczyć o każdą piłkę, a potem stopniowo podnosiła się z dołka.
Dziś "Der Altmeister" cieszy się z passy pięciu spotkań bez porażki i dorobku jedenastu punktów w tych meczach. Takie wyniki pozwoliły przesunąć klub wyraźnie bliżej środka tabeli 2. Bundesligi, oddalając widmo walki o utrzymanie.
Efekty tej regularności nie mogły przejść bez echa przy Max-Morlock-Stadion. Jak informuje Florian Plettenberg, decyzja o przedłużeniu współpracy z niemieckim szkoleniowcem już zapadła. Obie strony wypracowały porozumienie dotyczące nowego kontraktu – na mocy którego Klose ma poprowadzić zespół co najmniej do końca czerwca 2028 roku. Szczegóły i formalności mają zostać dopięte jeszcze przed zamknięciem tego roku.
Sytuacja Klose pokazuje, że cierpliwość i zaufanie do trenera nierzadko przynoszą rezultaty tam, gdzie inni decydują się na nerwowe ruchy kadrowe. W każdym razie przyszłość byłego napastnika reprezentacji Niemiec w Norymberdze właśnie zaczyna wyglądać znacznie pewniej.