NBA pod ostrzałem: 10 osób z Los Angeles Lakers w centrum śledztwa – StolicaSportu.pl

NBA pod ostrzałem: 10 osób z Los Angeles Lakers w centrum śledztwa

Los Angeles Lakers
fot. Troutfarm27 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Jordi
16 listopada 2025 23:40
4 minuty czytania

Presja ze strony amerykańskiego Kongresu, głośne oskarżenia o nielegalny hazard i coraz szersze śledztwo sięgające struktur klubowych. NBA zleciła zabezpieczenie telefonów i dokumentów dziesięciu pracowników Los Angeles Lakers. W gronie podejrzanych pojawiają się nazwiska z otoczenia LeBrona Jamesa, a sprawa rozlewa się na całą ligę. To jeden z najpoważniejszych kryzysów reputacyjnych NBA ostatnich lat i być może początek dużych zmian w zasadach raportowania kontuzji.

Presja ze strony Kongresu USA i lawina zarzutów federalnych wobec nielegalnego hazardu wywołały niemały wstrząs w najlepszej lidze koszykarskiej świata. NBA zdecydowała się rozszerzyć trwające już od ponad roku śledztwo, żądając od kilku klubów – w tym Los Angeles Lakers – pełnego dostępu do dokumentów oraz telefonów pracowników.

Jak podali Sam Amick, Joe Vardon i Mike Vorkunov z „The Athletic”, powołując się na sześć niezależnych źródeł, NBA – na fali zarzutów ogłoszonych przez Departament Sprawiedliwości – zatrudniła do współpracy renomowaną kancelarię prawną Wachtell, Lipton, Rosen & Katz. Rzecznik ligi podkreślił, że „wszyscy w pełni współpracują” w tej sprawie.

W centrum uwagi śledczych znalazł się zespół Lakers – klub o szczególnej ekspozycji medialnej i z jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników tej dekady. Według prokuratury, jedną z kluczowych postaci jest Damon Jones, były zawodnik NBA i wieloletni przyjaciel LeBrona Jamesa. Jones miał, według aktu oskarżenia, przekazać poufne informacje o kontuzjach co najmniej dwóch gwiazd Lakers, rekomendując zakłady bukmacherskie powiązanym osobom. Wśród przykładów znalazła się sytuacja z lutego 2023 roku – jeszcze przed oficjalną publikacją raportów medycznych, zalecił postawienie dużej kwoty na porażkę Lakers, choć prokuratura nie ujawniła nazwisko „Gracza 3”.

  • W styczniu 2024 roku Jones miał sprzedać informacje na temat niedyspozycji „Gracza 4” przed meczem z Oklahoma City Thunder.

Jones nie przyznał się do winy, jednak śledczy nie wykluczają jego głębokiego zaangażowania w proceder. W Los Angeles Lakers funkcjonował wyjątkowo krótko – tylko przez jeden sezon.

Śledztwo federalne objęło jednak znacznie szerszy krąg osób z klubu z Kalifornii. Zabezpieczenie telefonów i dokumentów dotyczy co najmniej dziesięciu pracowników, w tym Mike’a Manciasa – asystenta ds. przygotowania fizycznego, od dwóch dekad osobistego trenera Jamesa – oraz Randy’ego Mimsa, wieloletniego współpracownika gwiazdy. Obaj przekazali swoje telefony śledczym i współpracują z dochodzeniem, mimo że formalnie ich nazwiska nie pojawiają się w federalnych dokumentach jako oskarżonych.

Afery związane z hazardem sięgają także szerszego grona ludzi NBA. W 2023 roku Maverick Carter, menedżer i biznesowy partner Jamesa, został wymieniony w dokumentach dotyczących działalności Wayne’a Nixa i jego nielegalnego bukmachera. Carter, choć złożył nieprecyzyjne zeznania, ostatecznie nie usłyszał zarzutów.

Jednocześnie kolejne przypadki wychodzą na światło dzienne. Głośnym echem odbiła się sprawa Terry’ego Roziera, który według śledczych w marcu 2023 roku – jeszcze jako gracz Charlotte Hornets – miał planować celowe zejście z boiska, by manipulować wynikami zakładów. NBA nie znalazła twardych dowodów, ale zawodnik został ostatecznie zawieszony i czeka na rozstrzygnięcie sprawy.

Podobne zarzuty, choć nie o przekazywanie informacji, dotyczą również Chaunceya Billupsa, trenera Portland Trail Blazers. Zarzucono mu współudział w procederze oszukiwania uczestników nielegalnych gier pokerowych razem z Jonesem. Do Oregonu zawitał na jego miejsce Tiago Splitter.

Listę klubów dotkniętych śledztwem federalnym zamyka ekipa Orlando Magic. Według aktu prokuratury, w kwietniu 2023 roku jeden z podstawowych zawodników miał przekazać informację, że zespół wystawił rezerwowy skład na mecz z Cavaliers. Gracz ten już nie występuje w Magic, a nazwisk nie ujawniono.

Gdy napięcie rośnie, NBA rozważa nowelizację zasad dotyczących zgłaszania kontuzji – chodzi o dokładniejsze i wcześniejsze raporty medyczne, by ograniczyć wycieki informacji, które mogłyby zostać wykorzystane w nielegalnych zakładach.

Cała afera znaczy, że liga znalazła się pod ogromną presją. Politycy, rosnąca popularność bukmacherów i medialna ekspozycja spraw hazardowych wymuszają reakcję władz NBA. Choć do tej pory żaden z głównych pracowników zawodników ani członków sztabów nie usłyszał oficjalnych zarzutów handlu poufnymi informacjami, śledztwo radykalnie zbliżyło się do najważniejszych struktur klubowych – i nie zanosi się na szybki koniec.

Źródła: PROBASKET, The Athletic, Daily Mail

Wybrane dla Ciebie