Zoran Arsenić blisko Wisły Kraków. Czy Chorwat wróci na Reymonta? – StolicaSportu.pl

Zoran Arsenić wróci do Wisły Kraków? Rozmowy trwają, z Rakowem też

Zoran Arsenić
Domyślna grafika
Maciek
22 kwietnia 2026 21:16
3 minuty czytania

„Biała Gwiazda” szykuje się do ataku na Ekstraklasę i już rozgląda się za wzmocnieniami. Tymczasem jedna z najbardziej nieoczywistych plotek transferowych zyskuje na sile: Zoran Arsenić, którego kontrakt z Rakowem Częstochowa wygasa za kilka tygodni, ma ponownie zawitać pod Wawel. Chorwat nie godzi się z propozycją dotychczasowego klubu, a Wisła Kraków liczy na swój atut: długoterminową umowę. Zwiastuje się naprawdę ciekawy zwrot w karierze defensora, który już wcześniej bronił barw wiślaków.

Na stadionie przy Reymonta atmosfera zaczyna się rozgrzewać — Wisła Kraków jest o włos od awansu do Ekstraklasy, ale już teraz chce działać z wyprzedzeniem, kompletując kadrę na nowy sezon. Zaskakujące wieści docierają jednak z Częstochowy. Zoran Arsenić, zupełnie niespodziewanie, znalazł się na celowniku „Białej Gwiazdy” i… niewykluczone, że tego lata wróci do Krakowa.

Przewaga Wisły nad trzecim zespołem — Chrobrym Głogów — wynosi już 10 punktów, więc kwestia awansu to niemal formalność. Według informacji przekazanych w programie Ofensywni przez Łukasza Olkowicza, klub z Krakowa zamierza sięgnąć po zawodnika z ekstraklasowym doświadczeniem i dobrze znanego lokalnym kibicom.

31-letni Arsenić właśnie kończy przygodę z Rakowem Częstochowa — przynajmniej na to wskazuje zastój w negocjacjach kontraktowych. Raków miał zaproponować Chorwatowi tylko roczną umowę z opcją przedłużenia o następny rok, na co sam zainteresowany nie przystał. Obrońca chce dłuższej stabilizacji i, jak podaje Przegląd Sportowy Onet, właśnie tego może poszukać w Krakowie.

Nie byłby to pierwszy raz, gdy Arsenić zakłada trykot Wisły. W latach 2017-19 zdążył zapisać się w pamięci lokalnych kibiców, zanim ruszył do Jagiellonii Białystok, a później na Jasną Górę. W barwach Rakowa spędził ponad trzy sezony, rozgrywając aż 149 meczów, do których dorzucił trzy bramki i trzy asysty. Mimo upływu lat defensor wciąż trzyma wysoki poziom i wygląda na to, że równie mocno zależy mu na regularnej grze — coś, co Wisła może mu zagwarantować po powrocie do krajowej elity.

Cała sytuacja zapowiada prawdziwy transferowy hit u progu letniego okienka. Jeśli rozmowy z Rakowem oficjalnie się wyzerują, Arsenić odejdzie za darmo, a Wisła zyska doświadczonego defensora bez konieczności wydawania kroci. Fani „Białej Gwiazdy” już mogą ostrzyć sobie apetyty na transfer, który byłby powrotem do dobrze znanej przeszłości, ale też dowodem na konkretne ambicje nowego-starego ekstraklasowicza.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Wybrane dla Ciebie