Trener Chicago Fire odsłania kulisy rozmów z Robertem Lewandowskim
Robert Lewandowski w miniony weekend pojawił się w Chicago, gdzie spotkał się z władzami oraz trenerem tamtejszego Fire. Gregg Berhalter, szkoleniowiec drużyny, podzielił się szczegółami rozmowy z polskim napastnikiem i zdradził, jakie plany przedstawiono gwiazdorowi. Barcelona żegna 'Lewego' wraz z końcem czerwca, więc Polak intensywnie analizuje nowe opcje. Czy Chicago Fire przekona kapitana reprezentacji Polski do gry w MLS?
Robert Lewandowski intensywnie poszukuje nowego klubu po tym, jak jego kontrakt z FC Barceloną wygasa z końcem czerwca. W miniony weekend polski napastnik był gościem w Chicago, gdzie otrzymał konkretną propozycję ze strony tamtejszego Fire.
Pierwsze rozmowy przeprowadził nie tylko z szefostwem klubu, ale także z trenerem Greggiem Berhalterem. Szkoleniowiec w rozmowie z WP Sportowe Fakty przyznał, że klub dołożył starań, by pokazać kapitanowi reprezentacji Polski pełny potencjał Chicago oraz przedstawił całą wizję sportową.
Myślę, że najważniejsze jest, że pokazaliśmy, co możemy zaoferować mu w Chicago. To piękne miasto, z wieloma udogodnieniami. Jestem pewien, że Lewandowski ma wiele opcji, ale chcemy mu pokazać, że Chicago jest dla niego bardzo dobrą możliwością do kontynuowania kariery
Trener podkreślił, że podczas wizyty szczegółowo przedstawiono Lewandowskiemu projekt klubu oraz jego potencjalną rolę w zespole. Rozmawiano przede wszystkim o tym, jak Polak mógłby przyczynić się do zdobycia mistrzostwa i podniesienia poziomu ofensywy. Berhalter zwrócił uwagę, że drużyna już teraz należy do najbardziej dynamicznie atakujących ekip w lidze, ale ambicje sięgają jeszcze wyżej – celem jest posiadanie najlepszego ataku w MLS.
Szkoleniowiec otwarcie zaznaczył, że widzi w Lewandowskim nie tylko potencjalnego lidera, ale także gwiazdę, na którą – jego zdaniem – cały amerykański rynek jest już gotowy. „Ma wszelkie możliwości, by zostać wielką gwiazdą w Ameryce, ten kraj jest na niego gotowy. Ma znakomitą karierę, a to może być kolejne wyzwanie” – zakończył Berhalter.