Rodrygo może odejść z Realu Madryt – dostał wolną rękę
Real Madryt zaskakuje decyzją dotyczącą jednego z zawodników. Rodrygo otrzymał od Królewskich zielone światło na rozmowy z innymi klubami. Brazylijczyk, który święcił triumfy na Estadio Santiago Bernabeu, wciąż jednak nie pali się do opuszczenia Madrytu. O tym, co może się wydarzyć wokół transferu 25-latka, informuje 'Mundo Deportivo'.
Real Madryt rozpoczął lato pełne zamieszania transferowego, ale to wiadomość o przyszłości Rodrygo wywołała prawdziwą burzę wśród kibiców. Jak przekazuje „Mundo Deportivo”, włodarze Królewskich pozwolili Brazylijczykowi na znalezienie nowego klubu i nie zamierzają stawiać mu przeszkód w ewentualnym transferze.
Mimo że zawodnik nie ukrywa przywiązania do Estadio Santiago Bernabeu, klub podjął stanowcze kroki. Za kulisami mówi się, że akurat teraz Real skupia się na świeżo potwierdzonych wzmocnieniach, takich jak Ibrahim Konate, ale nie zamierza blokować odejścia piłkarzom, którzy mogą rozważać zmianę otoczenia.
Brazylijskiemu napastnikowi oddano w praktyce wolną rękę – jeśli znajdzie klub, który spełni oczekiwania Realu, transfer nie powinien napotkać problemów. Co ciekawe, sam Rodrygo nie myśli o odejściu i, jak pisze hiszpański dziennik, „nie wyobraża sobie gry gdzie indziej niż w Madrycie”. Na razie żadna konkretna oferta nie trafiła na biurko zarządu klubu.
Sytuacja jest więc rozwojowa – nie ma jeszcze jasnych sygnałów, kto miałby sprowadzić byłego zawodnika Santosu. Transferowe spekulacje dotyczą jednak dużych sum: portal Transfermarkt wycenia 25-latka na 45 milionów euro po sezonie, w którym zaliczył 27 spotkań, 3 gole i 6 asyst. Z takimi liczbami, choć nie są one oszałamiające, Rodrygo wciąż pozostaje łakomym kąskiem na rynku.
Decyzja należy teraz do zawodnika – klub nie będzie utrudniał Brazylijczykowi negocjacji z nowymi zespołami, ale wszystko wskazuje, że Rodrygo jeszcze nie widzi siebie poza Realem Madryt.