Robert Lewandowski blisko przeprowadzki do Chicago Fire. Ekspertka nie ma wątpliwości
Robert Lewandowski stoi u progu jednej z najbardziej zaskakujących zmian w swojej karierze. Amerykańskie i polskie źródła informują, że napastnik reprezentacji Polski poleciał do Stanów Zjednoczonych, by negocjować z Chicago Fire.
Robert Lewandowski coraz bliżej podpisania kontraktu z klubem MLS – Chicago Fire. Ostatnie doniesienia, przekazane przez Toma Bogerta z „The Athletic” oraz Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl, wskazują jasno: kapitan reprezentacji Polski poleciał za ocean, by osobiście spotkać się z przedstawicielami amerykańskiego zespołu. Co ciekawe, nie chodzi o oglądanie meczów mundialu, a o rozmowy, które mogą zakończyć się transferem sezonu.
Wiek napastnika – 37 lat – nie studzi emocji. Wręcz przeciwnie! Fani czekają na oficjalne ogłoszenie, bo od miesięcy wiadomo, że Lewandowski nie zostanie w FC Barcelonie. W mediach polskich i zagranicznych przewijały się różne kierunki – jednak to Chicago Fire miało od początku być najbardziej zdeterminowane, by ściągnąć Polaka do siebie. Z obozu klubu regularnie płynęły deklaracje, że zrobią wszystko, by przekonać Lewego do podpisania kontraktu.
Katarzyna Przepiórka z „Amerykańskiej Piłki” w rozmowie z „WP Sportowymi Faktami” podkreśliła, że szanse na przeprowadzkę są bardzo poważne. Gdy o przylocie zawodnika informuje jeden z najlepiej poinformowanych dziennikarzy w MLS, sprawa wygląda poważnie. Jej zdaniem, 'to jest prawie pewniak' – mocniejsze słowa trudno sobie wyobrazić w tym kontekście.
Jeśli informacje o przylocie Roberta na weekendowe rozmowy w Chicago potwierdza tak dobrze poinformowany w sprawach klubu dziennikarz, jak Tom Bogert z „The Athletic”, to znaczy, że to jest prawie pewniak.
Na tym jednak lista wzmocnień się nie kończy. Tom Bogert przekazał również, że Chicago Fire chce sięgnąć po Leona Goretzkę z Bayernu Monachium. Taki ruch miałby być dodatkowym atutem w negocjacjach z Lewandowskim – przecież Niemiec to dawny kolega z boiska.
Amerykanie najwyraźniej nie żartują, świadczy o tym nawet relacjonowana przez media akcja powitalna. Podobno szykowane są specjalne banery na cześć przylotu Lewandowskiego, a według Przepiórki 'nie przypomina sobie innej takiej akcji przy okazji transferu do MLS jak ta z banerami na powitanie'. Klub stosuje dosłownie wszystkie możliwe sposoby, by ściągnąć napastnika i już od dłuższego czasu naciska na ten ruch.