Real Madryt ruszy po Bastoniego. Tanio nie będzie!
Królewscy nie zwalniają tempa na rynku transferowym. Po serii głośnych wzmocnień Real Madryt bierze na cel obrońcę Interu Aleksandra Bastoniego, za którego Włosi oczekują aż 70 milionów euro. Kluczową rolę w negocjacjach odegrać może także Jose Mourinho. Czy nowy szkoleniowiec postawi na transfer kolejnego defensora?
Real Madryt po raz kolejny zaskakuje piłkarską Europę swoimi planami transferowymi. Po rychłym dopięciu aż czterech dużych transakcji, Florentino Perez wytypował nowy cel na liście życzeń Królewskich – środkowego obrońcę Interu, Alessandra Bastoniego. Według "La Gazzetta dello Sport", to właśnie Bastoni jest obecnie na celowniku madryckiego giganta.
W niedawnym oknie transferowym prezes Realu przeprowadził prawdziwą ofensywę kadrową. Do drużyny dołączyli Ibrahima Konate i Bernardo Silva na zasadzie wolnego transferu. Z kolei Denzel Dumfries kosztował klub z Madrytu 20 milionów euro, zaś Marc Cucurella – 50 milionów.
Najnowsze doniesienia wskazują, że Królewscy podczas negocjacji z Interem w sprawie Dumfriesa pytali również o Bastoniego. Inter, zwany Nerazzurri, wycenił swojego defensora na około 70 milionów euro. Poprzednio o tego gracza mocno zabiegała FC Barcelona, lecz kwota okazała się na tyle wysoka, że Katalończycy odpuścili dalsze rozmowy.
Właśnie taka suma – 70 milionów euro – padła w odpowiedzi na zapytanie Realu. Na razie nie ma pewności, czy Perez zdecyduje się spełnić oczekiwania mediolańskiego klubu. Warto zaznaczyć, że szef madrytczyków był gotów wyłożyć aż 150 milionów euro za Alvareza z Atletico, więc teoretycznie środki na inwestycję w Bastoniego są w zasięgu ręki.