Real Madryt porzuca temat Zubimendiego. Jedyną realną opcją Holender z Feyenoordu
Arsenal wycenia swojego pomocnika na 100 milionów euro i nie zamierza go oddawać. Real Madryt musi szukać alternatyw, a lista kandydatów skurczyła się praktycznie do jednego nazwiska.
Real Madryt nie zamierza walczyć o Martina Zubimendiego. Dziennikarz Jose Miguel Villarroya, cytowany przez Defensa Central, przekazał, że klub zdementował plotki o zainteresowaniu pomocnikiem Arsenalu, mimo że jego nazwisko wróciło do obiegu po nieudanych negocjacjach w sprawie Rodriego, który ostatecznie trafił do Barcelony.
Arsenal zainwestował w Zubimendiego spore pieniądze zaledwie rok temu i wycenia go na około 100 milionów euro. Taka kwota jest dla Realu nie do zaakceptowania, zwłaszcza po już kosztownym oknie transferowym, w którym sprowadzono sześciu nowych zawodników. Villarroya zaprzeczył również, jakoby José Mourinho osobiście naciskał na ten transfer.
Po odrzuceniu opcji Zubimendiego pole manewru Realu drastycznie się zawęziło. Jedynym realistycznym kandydatem pozostaje Kees Smit z Feyenoordu, za którego trzeba byłoby zapłacić od 40 do 45 milionów euro. Kwota znacznie bardziej przystępna, a dodatkowym ułatwieniem mogłaby być współpraca klubu z agentem Jorge Mendesem, który reprezentuje holenderskiego pomocnika. Mendes mógłby przy okazji pomóc w znalezieniu kupców na Raúla Asencio czy Eduardo Camavingę.
Jest jednak pewien problem. Smit to z natury pomocnik ofensywny lub grający od pola do pola, a Real szuka kogoś do gry w głębi. Adaptacja do defensywnej roli to spore ryzyko, a sam transfer pozostaje na razie w sferze spekulacji.