Raków Częstochowa chce Eliasa Fileta – transferowy hit z udziałem Celticu i Genk – StolicaSportu.pl

Raków walczy o bramkostrzelnego Francuza – Celtic i Genk także w grze

Elias Filet
fot. fcaarau.ch
Domyślna grafika
Maciek
12 czerwca 2026 12:17
2 minuty czytania

Raków Częstochowa nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Klub, który po udanym sezonie wraca do europejskich pucharów, celuje w wzmocnienie ataku. Na celowniku znalazł się Elias Filet – napastnik z Francji, który rozbił bank w szwajcarskiej 2. lidze. Chętnych jednak nie brakuje, bo Francuza obserwują także Celtic Glasgow, Genk i FC Lorient. Jakie atuty przekonały częstochowian i dlaczego o tego zawodnika bije się pół Europy?

Raków Częstochowa po efektownym finiszu ostatniego sezonu już teraz przystępuje do transferowej ofensywy. Klub nie tylko zagwarantował sobie udział w europejskich pucharach, ale też szybko rozpoczął działania na rynku, ogłaszając niedawno nowego obrońcę prosto z Francji czy przedłużając kontrakt z pierwszym trenerem.

Wyzwań jednak nie brakuje – zwłaszcza jeśli spojrzeć na obsadę ataku. Jak wynika z nieoficjalnych, lecz solidnych informacji, na liście życzeń Rakowa pojawił się Elias Filet, francuski snajper z rocznika 2001. Ten 24-latek dał się właśnie poznać jako prawdziwa maszyna do zdobywania goli, a liczby mówią same za siebie.

Ostatni sezon w wykonaniu Fileta trudno nazwać inaczej niż eksplozją. Lewonożny napastnik reprezentujący barwy FC Aarau aż 20 razy trafił do siatki w rozgrywkach szwajcarskiej drugiej ligi. Dorzucił do tego gola w krajowym pucharze oraz jedno trafienie w barażach o Schweizer Super League. W sumie zanotował 22 gole w 40 spotkaniach i dołożył 6 asyst – taki bilans musi robić wrażenie, szczególnie na klubie szukającym napastnika o instynkcie strzeleckim.

Droga Fileta do pozycji łakomym kąskiem rynku transferowego wygląda naprawdę barwnie. Mierzący 186 centymetrów zawodnik pochodzi z Paryża i stawiał pierwsze kroki piłkarskie w Sochaux. Jego piłkarska przygoda prowadziła jednak także przez etapy w Luksemburgu oraz krótką przygodę w Chorwacji (NK Istria). Szwajcaria stała się jego przystanią dopiero zimą 2025 roku i już podczas pierwszego sezonu rzucił tamtejszą ligę na kolana.

Za dobrą formą przyszły także propozycje. Media zagraniczne donoszą, że o Fileta pytają już Celtic Glasgow, FC Lorient i Genk. Jego obecny kontrakt z Aarau obowiązuje do lata 2027 roku – nie jest więc pewne, że Szwajcarzy łatwo oddadzą swojego najlepszego snajpera. Tak czy inaczej, Raków nie zamierza tanio odpuścić.

Mówi się, że klub z Częstochowy "mocno zabiega o francuskiego napastnika" i zamierza poważnie włączyć się do walki o pozyskanie Fileta.
Goal.pl
Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie