Raków przepłacił za Mirceticia? Tomczyk: nie zadowolisz każdego
Bogdan Mircetić, młody skrzydłowy sprowadzony latem do Rakowa Częstochowa za 1,5 mln euro, wciąż nie przekonuje do siebie trenera Łukasza Tomczyka. Mimo problemów ofensywnych drużyny Serb zagrał zaledwie w ośmiu meczach, spędzając na boisku niespełna 100 minut w Ekstraklasie.
Raków Częstochowa latem zainwestował 1,5 mln euro w młodego skrzydłowego Bogdana Mirceticia, który miał wzmocnić ofensywę zespołu. Tymczasem 20-letni Serb do tej pory rozegrał tylko osiem spotkań, spędzając na boisku niewiele ponad 90 minut w Ekstraklasie. To budzi spore zdziwienie kibiców, bo zespół ma ewidentne problemy z ofensywą i skutecznością, a Mircetić mógłby być ciekawym uzupełnieniem.
Mimo tego, trener Łukasz Tomczyk korzysta z niego oszczędnie. Pod jego wodzą Mircetić pojawił się tylko w dwóch ligowych spotkaniach oraz meczu Pucharu Polski z Avią Świdnik. Szkoleniowiec wprost przyznał, że Serb przegrywa rywalizację o miejsce w składzie i musi jeszcze sporo zapracować na zaufanie.
„Mircetić i brak gry? Nie zadowolisz każdego. Musi ciężko pracować, żeby wygrać rywalizację” – powiedział Tomczyk podczas konferencji prasowej, cytowany przez Kamila Głębockiego z portalu X.