Pululu nie jest tak blisko Widzewa. Decyzja do 15 czerwca
Afimico Pululu, który błyszczał w Jagiellonii Białystok, wstrzymuje się z wyborem nowego pracodawcy. Chociaż media informowały o bliskim transferze do Widzewa Łódź, sprawa nie jest przesądzona – 27-letni napastnik podkreśla, że najpierw zamierza przeanalizować wszystkie oferty, a decyzję podejmie dopiero po 15 czerwca.
Afimico Pululu opuszcza Jagiellonię Białystok po udanym sezonie, ale wbrew medialnym doniesieniom nie podpisał jeszcze umowy z żadnym klubem.
W minionych rozgrywkach ligowych Kongijczyk w barwach Jagiellonii rozegrał aż 134 spotkania, zdobywając 56 goli i notując 17 asyst. Białostoczanie sięgnęli po tytuł mistrza Polski, a sam Pululu doczekał się nagrody dla króla strzelców Ligi Konferencji. Tak dobra forma tylko wzmocniła zainteresowanie napastnikiem na rynku transferowym.
Po wygaśnięciu kontraktu z końcem sezonu, 27-latek ma swobodę w wyborze nowego klubu. Według źródeł jego usługami interesowały się m.in.: Górnik Zabrze, Wieczysta Kraków oraz Widzew Łódź. W środę pojawiły się sygnały, że Pululu jest blisko transferu do łodzian prowadzonej przez Aleksandara Vukovicia. Jednak rzeczywistość wygląda inaczej – przedstawiciele piłkarza i klub nie doszli jeszcze do porozumienia i nie zaplanowano nawet testów medycznych.
Do 15 czerwca chce zebrać, a następnie przeanalizować napływające oferty. Wcześniej nie podejmie decyzji w kwestii swojej przyszłości.