Paulo Dybala coraz bliżej nowej umowy z AS Roma
Z Rzymu płyną sygnały, że Paulo Dybala wcale nie zamierza opuszczać Wiecznego Miasta. Mimo że Boca Juniors kusiło mistrza świata powrotem do ojczyzny, sam napastnik woli pozostać w barwach AS Romy. Negocjacje w sprawie nowego kontraktu właśnie nabierają tempa, jak podaje Fabrizio Romano. Kości zostały rzucone – strony są blisko porozumienia, choć szczegóły nie zostały jeszcze dopięte.
W ostatnich dniach wokół Paulo Dybali zrobiło się naprawdę gorąco. Od miesięcy trwały spekulacje, czy Argentyńczyk zdecyduje się przedłużyć wygasający 30 czerwca kontrakt z AS Romą. Pojawiały się głosy o możliwym powrocie napastnika do Ameryki Południowej – Boca Juniors miało szykować ofertę, która mogłaby przyciągnąć mistrza świata z 2022 roku. Dybala jednak od początku dawał do zrozumienia, że preferuje pozostanie w klubie z Rzymu.
Jak podaje Fabrizio Romano, w piątek Roma otrzymała oficjalną kontrofertę od Dybali w kwestii warunków nowej umowy. Negocjacje właśnie weszły w decydującą fazę – „Giallorossi” chcą zatrzymać swojego lidera ofensywy, a sam zawodnik skłania się ku kontynuowaniu kariery na Półwyspie Apenińskim.
Dybala trafił do klubu ze stolicy Włoch w 2022 roku po zakończeniu współpracy z Juventusem. Od tego momentu rozegrał już 140 spotkań w barwach Romy, notując łącznie 45 bramek i 30 asyst. Ten bilans mógłby być imponujący dla każdego napastnika, choć warto wspomnieć, że Dybala nie był w stanie rozwinąć skrzydeł przez cały miniony sezon z powodu urazów. W efekcie przebywał na boisku zaledwie 1594 minuty.
Obie strony intensyfikują rozmowy, chcąc szybko osiągnąć konsensus. Sytuację śledzą także kibice w Buenos Aires, ale ich emocje studzi informacja o zdecydowanym nastawieniu piłkarza. Zarówno Dybala, jak i władze Romy są bliscy znalezienia wspólnego języka, choć – co podkreśla Romano – formalności nie zostały jeszcze do końca dopięte.
Wygląda więc na to, że Rzym nieprędko pożegna swojego argentyńskiego lidera. Tymczasem AS Roma zakończyła właśnie sezon w Serie A na trzecim miejscu. Liczne analizy już sugerują, że obecność Dybali w drużynie Gian Piero Gasperiniego może być kluczowa przed powrotem Romy do Ligi Mistrzów UEFA.