Patrik Hellebrand komentuje plotki transferowe. Gwiazdor Górnika o Widzewie – StolicaSportu.pl

Patrik Hellebrand o zainteresowaniu Widzewa: „Nie będę kłamał – patrzę na pieniądze”

Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:1 Patryk Hellebrand
Domyślna grafika
Leon
10 czerwca 2026 10:30
2 minuty czytania

Patrik Hellebrand ma za sobą bardzo dobry sezon w Górniku Zabrze, co natychmiast przyciągnęło zainteresowanie innych klubów. Po informacji o możliwym transferze do Widzewa Łódź sam zawodnik postanowił rozwiać wątpliwości i szczerze odpowiedział na pytania dotyczące swojej przyszłości. Czech przyznał, że najważniejsze decyzje są jeszcze przed nim i nie wyklucza, że atrakcyjna oferta finansowa mogłaby odmienić jego życie.

Patrik Hellebrand rozegrał sezon, o którym w Zabrzu mówi się po cichu z dumą. Górnik Zabrze finiszował na drugim miejscu w lidze i sięgnął po puchar, co także przełożyło się na wzrost zainteresowania czeskim pomocnikiem.

Kiedy pojawiły się sygnały, że Widzew Łódź myśli o Hellebrandzie, sam zawodnik nie owijał w bawełnę. W rozmowie z czeskim portalem iSport.cz jasno podkreślił, że na tę chwilę nie dotarła do niego żadna konkretna propozycja. Zgodnie z ustaleniami z menedżerem będzie czekał na poważny telefon, ale na razie cisza.

„Nie wiedziałem, że Widzew aż tak mocno się mną interesuje. Mam z agentem jasny układ – zadzwoni, kiedy temat będzie bliski finalizacji, przynajmniej na 90 procent. Na razie nie miał powodu, żeby dzwonić…” – stwierdził 27-latek.

Wśród kolegów z szatni Hellebrand niemal od razu usłyszał plotki o możliwym transferze. Wiadomość o „zakusach” łódzkiego klubu rozgrzała atmosferę, zwłaszcza gdy zawodnik przyznał, że sprawę zna tylko z mediów i od kolegów, a sam czeka na rozwój sytuacji.

W tym całym zamieszaniu Czech nie zapomina o tym, co ma teraz. „Szczerze mówiąc, myślami jestem w Górniku Zabrze. Ten sezon był naprawdę udany, cieszy mnie też, że do domu mam jedynie dwie godziny drogi. Jestem tutaj szczęśliwy. Wydaje mi się, że klub nie tylko będzie chciał zatrzymać obecnych zawodników, ale również jeszcze się wzmocnić” – zdradził, patrząc w przyszłość z lekkim optymizmem.

Piłkarz nie udaje jednak, że nie widzi wymiaru finansowego. Wprost zaznaczył, że w wieku 27 lat na pewne rzeczy spogląda się już nieco inaczej.

„To nie jest żadna tajemnica – im jesteś starszy, tym więcej patrzysz na pieniądze. Widzew to historycznie wielki klub, podobnie jak Górnik. Kto wie? Może lada dzień pojawi się propozycja, której nie da się odrzucić i wszystko się zmieni…”
Patrik Hellebrand dla iSport.cz
Źródło: iSport.cz

Wybrane dla Ciebie