Oskar Kubiak na prostej do Ligi Mistrzów? Transfer do Slavii coraz bliżej
Błyskawiczna kariera Oskara Kubiaka rozpędza się na dobre. Jeszcze jesienią młody napastnik błyszczał skutecznością w barwach Sokoła Kleczew, a dziś stoi przed szansą transferu do Slavii Praga, mistrza Czech z gwarancją gry w Lidze Mistrzów. Jak wskazują najnowsze doniesienia, negocjacje są mocno zaawansowane, a historia tego awansu już teraz przypomina piłkarską sensację.
Oskar Kubiak z przytupem zameldował się na piłkarskiej mapie Polski, robiąc furorę w Sokołe Kleczew i efektownie przebijając się do Arki Gdynia. Teraz scenariusz może być jeszcze bardziej spektakularny: według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, utalentowany 19-latek stoi u progu transferu do Slavii Praga, czyli aktualnego mistrza Czech.
Dynamika tej kariery budzi respekt. Jeszcze latem 2025 roku Kubiak grał dla Wdy Świecie, by moment później zameldować się w Gdyni. Klub od razu zdecydował, że potrzebuje regularnych minut na boisku, więc napastnik został wypożyczony do Sokoła Kleczew. To okazało się prawdziwym strzałem w dziesiątkę – w 18 spotkaniach II ligi Kubiak wpakował rywalom aż 14 bramek.
Tak imponująca skuteczność nie mogła pozostać niezauważona. Władze Arki podjęły niewygodną, ale opłacalną finansowo decyzję o skróceniu wypożyczenia już zimą. Mimo konieczności zapłaty za przedterminowy powrót zawodnika, Gdynianie nie musieli długo się przekonywać, że to się zwróci. Wiosnę Kubiak spędził już w Arce, dobijając kolejne trzy bramki w 14 meczach i przyciągając coraz poważniejsze zainteresowanie z zagranicy.
Los postawił go na wyciągnięcie ręki od czegoś, co dla większości polskich juniorów brzmi jak bajka – przejście do Slavii Praga, która kilka dni temu zawarła porozumienie z Arką. Według najnowszych informacji, rozmowy są na ostatniej prostej, a transfer wydaje się formalnością.
Dla Kubiaka ten krok może oznaczać nie tylko przeprowadzkę do silnego klubu, ale też otwarcie drzwi do piłkarskiej elity. Slavia jako mistrz Czech ma zagwarantowane miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów sezonu 2026/2027, więc scenariusz, gdzie nastolatek z Kleczewa debiutuje w Champion League, jest całkiem realny. Piłkarski awans przez drugą ligę do Champions League w zaledwie rok – taki przypadek nawet w realiach europejskiego futbolu zdarza się naprawdę rzadko.