Real Madryt szykuje wyprzedaż. Kto nietykalny według Pereza? – StolicaSportu.pl

Oni są nietykalni w Realu Madryt. Inni na sprzedaż

Kylian Mbappe
fot. Sandro Halank (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
24 kwietnia 2026 13:43
2 minuty czytania

W Madrycie narasta atmosfera zmian. Real po rozczarowującym sezonie szykuje letnią wyprzedaż, ale szef klubu – Florentino Perez – już dziś wskazał siedmiu zawodników, których nie sprzeda za żadne pieniądze. Wśród wybrańców znalazły się największe gwiazdy, a przyszłość innych piłkarzy stoi pod znakiem zapytania. Wszystko wskazuje na to, że na Santiago Bernabeu szykują się ciekawe roszady, które mają wreszcie przywrócić klubowi dawny blask.

Real Madryt, przyzwyczajony do wielkich sukcesów, z trudem przyjął w tym sezonie gorzki smak porażki. Odpadnięcie z Ligi Mistrzów i niemal zerowe szanse na mistrzostwo Hiszpanii sprawiły, że na Santiago Bernabeu zaczęło się prawdziwe poruszenie. Władze klubu nie zamierzają jednak przeprowadzać totalnej rewolucji kadrowej. Prezes Florentino Perez jest zdania, że obecny szkielet drużyny wystarczy, by wrócić na szczyt, a już na pewno nie brakuje w nim wyrazistych liderów.

Właśnie dlatego letnie okienko transferowe ma przynieść zmiany, ale raczej punktowe niż totalną przebudowę. Jak donosi „OkDiario”, kilku piłkarzy otrzyma zielone światło na odejście. Los Davida Alaby oraz Daniego Carvajala jest przesądzony – ich kontrakty wygasają i nie będą odnawiane. Nastoletni Franco Mastantuono ma udać się na wypożyczenie, podczas gdy Eduardo Camavinga, Gonzalo Garcia, Raul Asencio oraz Dani Ceballos są wystawieni na sprzedaż.

Zupełnie inna atmosfera panuje wokół nazwisk, które Perez uznał za nietykalne. Prezes Królewskich sporządził krótką listę gwiazd, których nie odda nawet za bajońskie sumy. Znaleźli się na niej: Kylian Mbappe, Vinicius Junior, Jude Bellingham, Thibaut Courtois, Federico Valverde, Aurelien Tchouameni oraz Eder Militao. Szef Realu upatruje w nich przyszłość klubu i wierzy, że to wokół tej siódemki należy budować zespół na kolejne lata.

Sytuacja tych zawodników wydaje się wręcz niepodważalna. Plotki o możliwym transferze Viniciusa Juniora do Arabii Saudyjskiej tracą rację bytu, bo Real właśnie dopina z nim przedłużenie kontraktu. Cały świat piłkarski zerka więc w stronę Madrytu, gdzie zamiast rewolucji klub stawia na sprawdzonych liderów i wyważone ruchy transferowe.

Źródło: OkDiario

Wybrane dla Ciebie