Nsame podpisze kontrakt z Pogonią. Na ofertę Legii się nie doczekał
Długo ważyły się losy Jeana-Pierre’a Nsame. Kameruński napastnik liczył, że Legia Warszawa wyciągnie do niego rękę, ale rozmowy nie przyniosły rezultatu. W poniedziałek piłkarz ostatecznie obrał kierunek na Szczecin, decydując się na podpisanie kontraktu z Pogonią. Z naszych ustaleń wynika, że umowa obowiązywać będzie przez rok z opcją przedłużenia. Tak kończy się saga wokół tego transferu.
W ostatnich tygodniach Jean-Pierre Nsame był bohaterem wielu plotek transferowych. Kameruńczyk długo czekał na stanowczy krok ze strony Legii Warszawa, jednak klub nie był w stanie złożyć konkretnej propozycji. Choć zespół zachowywał czujność i rozważał zatrzymanie napastnika, nie udało się znaleźć odpowiednich środków finansowych na finalizację umowy.
Jeszcze w miniony weekend Nsame zastanawiał się pomiędzy dwoma ofertami – Pogonią Szczecin oraz Wieczystą Kraków. Decydujące okazały się wydarzenia z początku tygodnia. W poniedziałek przed południem Kameruńczyk wsiadł do samolotu, wybierając kierunek Warszawa – Szczecin. Gdy okazało się, że Legia nie jest w stanie przebić propozycji rywali, piłkarz zdecydował się na nowy rozdział kariery.
Napastnik, który błyszczał na starcie ubiegłego sezonu w Legii, niestety musiał na pewien czas przerwać grę z powodu poważnej kontuzji. Po powrocie zdołał wpisać się na listę strzelców trzykrotnie, ale finanse stołecznego klubu nie pozwoliły na utrzymanie go na dłużej. Z informacji zbliżonych do negocjacji wynika, że Legia rozważała sięgnięcie po Kameruńczyka tylko w przypadku sprzedaży któregoś z własnych zawodników, jednak ostatecznie nie doszło do takiego ruchu.
Nsame rozpoczyna procedury związane z nowym kontraktem. W poniedziałek przeszedł pierwszą część badań medycznych, a następnego dnia – już po szybkim spotkaniu z nowym trenerem Pogoni – dopełnił formalności. Według nieoficjalnych informacji umowa będzie obowiązywać przez rok z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.