Miłosz Piekutowski zostanie piłkarzem Strasbourga
Wielka zagadka wokół przyszłości Miłosza Piekutowskiego w końcu została rozwiązana. Utalentowany bramkarz Jagiellonii, który zaliczył kilka pewnych występów w Ekstraklasie, teraz spróbuje swoich sił we francuskim Strasbourgu. Ten transfer to nie tylko szansa na rozwój sportowy, ale i zastrzyk gotówki dla białostockiego klubu.
Miłosz Piekutowski jeszcze niedawno zyskiwał zaufanie sztabu szkoleniowego Jagiellonii Białystok, a dziś już oficjalnie żegna się z klubem. Jak informuje Weszło.com, polski bramkarz przeprowadza się do Francji. Jego nowym pracodawcą zostanie RC Strasbourg.
Poprzedni sezon stanowił przełom dla młodego golkipera. Odnotował osiem spotkań w pierwszej drużynie, jeden z nich zakończył z czystym kontem. Gdy tylko do zdrowia wrócił bardziej doświadczony Sławomir Abramowicz, Piekutowski stracił miejsce w składzie. Poza tym, od połowy lutego nie pojawiał się już nawet w kadrze meczowej, co miało także związek z jego urazem.
Kibice z Białegostoku od tygodni spekulowali, czy jego umowa zostanie przedłużona. Kontrakt obowiązywał tylko do 30 czerwca i wydawało się, że młody bramkarz niebawem pożegna się z Jagiellonią. Spekulacje właśnie się potwierdziły.
Z najnowszych wieści wynika, że Piekutowski od nowego sezonu trafi do Strasbourga na zasadzie wolnego transferu. Nowa umowa już została podpisana. Według nieoficjalnych ustaleń, kontrakt zawarto na trzy lata z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Wiadomo także, że Francuzi zainteresowali się nim po meczu przeciwko Jagiellonii w Lidze Konferencji Europy zakończonym remisem 1:1. Tamten występ najwyraźniej otworzył Polakowi drzwi do europejskiego futbolu.