Marcel Łubik coraz bliżej Wisły Kraków
Wydaje się, że cierpliwość Wisły Kraków w końcu procentuje. Klub jest o krok od pozyskania Marcela Łubika, który nie trafi do GKS-u Katowice, mimo wcześniejszych spekulacji. Beniaminek Ekstraklasy mocno stawia właśnie na tego 22-latka i jak donoszą źródła transferowe, dopiął swego, wyprzedzając zarówno konkurencję krajową, jak i zagraniczną.
'Biała Gwiazda' po wejściu do Ekstraklasy od razu ruszyła do ofensywy, typując dwóch kandydatów do wzmocnienia bramki: Mihaia Popę oraz właśnie Łubika. Jarosław Królewski potwierdził rozmowy z obydwoma golkiperami, choć to Polak był od początku numerem jeden na liście życzeń ekipy z Reymonta.
Rumun Popa co prawda dogadał już warunki z Wisłą, jednak krakowianie jasno wybrali – najpierw walka o Łubika. I wygląda na to, że ten upór się opłacił. Według Piotra Koźmińskiego nie ma już wielkiego pola do manewru – GKS Katowice całkowicie wypadł z gry.
Ostatni sezon w Zabrzu zdecydowanie zbudował pozycję Łubika. Zdobył tam Puchar Polski i zbierał dobre recenzje, ale nie doszedł do porozumienia z Augsburgiem w sprawie kontynuowaniu wypożyczenia za granicą. GKS Katowice miał chrapkę na młodego bramkarza, szykując się na europejską przygodę. Tu jednak, jak donoszą źródła transferowe, musiał obejść się smakiem. „To oznacza jedno: niemal na pewno jeszcze bliżej mu w tym momencie do Wisły Kraków” – pada w artykule, co brzmi już jak formalność.
W międzyczasie Górnik Zabrze nie zamierzał biernie wyczekiwać rozstrzygnięć. Klub z Roosevelta oficjalnie zaprezentował już nowego bramkarza, zamykając tym samym rozdział z Łubikiem. Wisła natomiast przygotowuje się na medialne ogłoszenie transferu.