Marc Llinares zostaje w Śląsku Wrocław. Kontrakt do 2028 roku
Po powrocie Śląska Wrocław do Ekstraklasy zarząd klubu nie traci czasu i działa na transferowym rynku, ale też dba o kluczowe ogniwa zespołu. Hiszpański obrońca Marc Llinares zostaje przy Oporowskiej, przedłużając swoją umowę aż do 2028 roku. Ten ruch uznano za strategiczny, biorąc pod uwagę dotychczasowy wkład zawodnika i plany na nadchodzący sezon.
Śląsk Wrocław nie zwalnia tempa po powrocie do PKO BP Ekstraklasy. Klub szykuje się na wyzwania, wzmacnia kadrę nowymi nazwiskami, ale też dokłada starań, by zatrzymać swoich kluczowych piłkarzy. Jedna z najważniejszych wiadomości tego lata dotyczy Marca Llinaresa, hiszpańskiego lewego obrońcy, który właśnie przedłużył kontrakt do czerwca 2028 roku.
Beniaminek postawił na stabilizację. Do zespołu dołączyli już Malaly Dembele, Karol Niemczycki, Eniss Shabani czy Grzegorz Tomasiewicz sprowadzony z Piasta Gliwice. Wrocławianie również żegnają niektórych graczy – Sebastian Milewski przeniósł się do Arki Gdynia, a Antoni Klimek wybrał Puszczę Niepołomice.
W tym kontekście decyzja o nowej umowie dla Llinaresa ma wymiar strategiczny. 26-letni Hiszpan, który zameldował się przy Oporowskiej w styczniu 2025 roku z Hammarby IF, już zdążył pokazać się z bardzo dobrej strony: 46 meczów, dwa gole i siedem asyst mówią wiele o jego wkładzie. Wychowanek RCD Espanyolu wniósł sporo jakości do formacji defensywnej prowadzonej przez Ante Simundzę.
Jak podkreślił dyrektor sportowy Rafał Grodzicki, "po awansie naszym priorytetem jest przedłużenie umów z ważnymi zawodnikami. Marc Llinares bez wątpienia takim zawodnikiem jest. Bardzo cieszymy się, że będziemy mieć go u siebie na dłużej. Przez 1,5 sezonu udowodnił, że jest graczem o wysokich umiejętnościach".
W poniedziałek wrocławski zespół ruszył już z przygotowaniami do nowego sezonu. Już w 1. kolejce Ekstraklasy Śląsk zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Beniaminek nie zamierza być w elicie tylko statystą, a utrzymanie takiego gracza na boku obrony to jasny sygnał dla ligi, że Śląsk myśli długofalowo.