Liverpool szykuje się na rozstanie z Alissonem. James Trafford na celowniku
Liverpool znów w centrum transferowych plotek, tym razem przez przyszłość Alissona Beckera, która staje się coraz bardziej niejasna. Chociaż Brazylijczyk przez lata był filarem zespołu, w tym okienku może rzeczywiście opuścić Anfield. Na stole leży nazwisko Jamesa Trafforda – 23-letniego golkipera Manchesteru City, który już teraz znajduje się w kręgu zainteresowań władz Liverpoolu. Czy Trafford faktycznie jest gotowy zastąpić Alissona?
Liverpool stoi u progu prawdziwej rewolucji w bramce. Według informacji podawanych przez Goal.com, Alisson Becker poważnie rozważa zmianę otoczenia jeszcze tego lata. Wiekowy już, jak na bramkarza, Brazylijczyk ma na oku nowe wyzwania – a Juventus podobno mocno kusi go do zmiany barw. Pojawiły się nawet głosy, że kluczowe warunki indywidualnego kontraktu zostały już między stronami dogadane wstępnie, choć na papierze niczego oficjalnego jeszcze nie ma.
W tej sytuacji władze z Anfield nie chcą czekać na ostatnią chwilę. Rozpoczęły poszukiwania następcy, zwracając uwagę na młodego, spragnionego regularnych występów Jamesa Trafforda. Dwudziestotrzylatek, do niedawna związany z Burnley FC, wrócił do Manchesteru City tuż przed startem obecnego sezonu, transferując się za ponad 30 milionów euro – suma robi wrażenie, biorąc pod uwagę niewielkie doświadczenie na najwyższym poziomie. Trafford jednak nie zamierza siedzieć na ławce, dlatego coraz śmielej rozgląda się za klubem, w którym stanie się numerem jeden.
Co ciekawe, Trafford to wychowanek City, związany z klubem nieprzerwanie od 2015 do 2023 roku. Po powrocie w tym sezonie dostał szansę w 14 meczach – wpuścił 10 goli, a aż w 7 spotkaniach zachował czyste konto. Obecna umowa łączy go z The Citizens aż do 30 czerwca 2030 roku. Mimo wszystko, rynkowa wartość bramkarza, szacowana na około 25 milionów euro, i ograniczony czas gry mogą go skłonić do rozglądania się po rynku. Na Anfield mógłby liczyć na zdecydowanie więcej minut, co dla młodego golkipera jest nie do przecenienia.
Wydaje się, że przyszłość zarówno Alissona, jak i Trafforda, nabiera właśnie nieoczekiwanego rozpędu. Liverpool przygotowuje się na zmianę w bramce, a kibice mogą zobaczyć zupełnie nowe rozdanie już w nadchodzącym sezonie Premier League.