Lewy zapytany: Milan czy Juventus? "Pogadamy niedługo"!
Kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, wziął udział w charytatywnym live’ie na kanale latwogang. Wspierając zbiórkę dla Cancer Fighters, napastnik FC Barcelony musiał zmierzyć się z pytaniami o swoją przyszłość, ewentualny transfer i trudności napotkane podczas kariery. Z uśmiechem zareagował na sugestię odejścia do Juventusu, a przy okazji pochwalił wschodzącą gwiazdę, Lamine’a Yamala. Charytatywna inicjatywa przyciągnęła już wielu ludzi ze świata sportu i nie tylko.
Robert Lewandowski pojawił się jako gość specjalny na charytatywnym live’ie kanalu latwogang, wspierając tym samym zbiórkę dla fundacji Cancer Fighters. Podczas wydarzenia, które odbyło się na YouTubie, napastnik reprezentacji Polski udzielił kilku odpowiedzi na niełatwe pytania fanów.
Jedno z nich dotyczyło najtrudniejszego rywala w trakcie jego bogatej kariery. Zawodnik Barcelony stwierdził bez zastanowienia: „Zawsze ciężko mi się grało na Sergio Ramosa”.
Lewandowski został również zapytany o plany na przyszłość po zakończeniu kariery piłkarskiej. Przyznał, że nie widzi siebie w roli trenera, przynajmniej od razu po odwieszeniu butów na kołek. Jak przyznał: „Trenerowi jest ciężko. Raczej będę chciał złapać trochę dystansu i zająć się innymi rzeczami. Kiedyś pewnie zatęsknię za piłką, ale kiedy to będzie, ciężko mi powiedzieć”.
W trakcie rozmowy nie zabrakło wątku ewentualnych przenosin do Serie A. Lewandowski został zapytany wprost: „AC Milan czy Juventus?”. Doświadczony napastnik odpowiedział ze śmiechem i wyraźnym dystansem: „Wiesz co... Pogadamy niedługo”. Żartobliwa reakcja napastnika Barcelony nie zdradziła żadnych planów transferowych, ale na pewno podkręciła ciekawość fanów znad Wisły i nie tylko.
Na tapet trafiła też postać młodego Lamine’a Yamala. Lewandowski ocenił go jako bardzo świadomego młodego człowieka i podkreślił, że dla nastolatka największym wyzwaniem będzie otaczający go świat piłki na tym poziomie: „Myślę, że wyzwaniem będzie dla niego świat, który go otacza, bo nie jest łatwo być w tym wieku na tak wysokim poziomie. Wie, gdzie jest, ile musi jeszcze włożyć pracy, więc pod tym względem jest bardzo świadomy”.
Charytatywna inicjatywa, wspierana przez Lewandowskiego, ma na celu zbiórkę środków na rzecz fundacji Cancer Fighters. Organizacja ta pomaga dzieciom zmagającym się z nowotworami. Do akcji dołączyło już wielu znanych sportowców i ludzi mediów, którzy zaangażowali się w promowanie tej idei.