Marc Cucurella faworytem Flicka. FC Barcelona rozważa transfer – StolicaSportu.pl

Hansi Flick chciałby Marca Cucurellę na lewą obronę

Marc Cucurella
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Maciek
8 czerwca 2026 16:13
2 minuty czytania

Wielka niewiadoma wokół przyszłości Marca Cucurelli. Hiszpański defensor Chelsea, według doniesień mediów z Półwyspu Iberyjskiego, wyraził gotowość do odejścia z Premier League i bardzo poważnie rozważa transfer do FC Barcelony. Sprawa nabiera rumieńców szczególnie, że Katalończycy nie są jedyni w kolejce po lewego obrońcę, a szkoleniowiec Blaugrany ma już swojego faworyta. Ostateczna decyzja zależy jednak od tego, co wydarzy się z Alejandro Balde.

Marc Cucurella ponownie znalazł się na ustach kibiców i działaczy podczas letniego okna transferowego. Hiszpańskie media jasno sugerują, że obrońca Chelsea myśli o opuszczeniu Anglii i wraca do korzeni, bo coraz bliżej mu do FC Barcelony.

Zawodnik, który przed laty przeszedł przez akademię Blaugrany, nie dostał wtedy szerszej szansy w pierwszym składzie. Teraz może napisać nowy rozdział w Katalonii i zawalczyć o regularną grę pod wodzą Hansiego Flicka.

Według informacji podanej przez „Mundo Deportivo”, Cucurella miał już zakomunikować Chelsea, że jest gotów na transfer i czeka na zielone światło z Camp Nou. W grę wchodzi nie tylko sentyment do dawnego klubu, ale również chęć powrotu na hiszpańskie boiska.

Warto zaznaczyć, że największym zwolennikiem pozyskania reprezentanta Hiszpanii jest nowy trener Hansi Flick, który liczy, że lewy defensor wywoła większą rywalizację na tej stronie boiska.

Na przeszkodzie transakcji może stanąć sytuacja Alejandro Balde. Jeśli młody Hiszpan odejdzie z Barcelony, klub otworzy temat pozyskania Cucurelli. Jednak bez transferu wychowanka, operacja przyjścia piłkarza Chelsea może utknąć – i to nie tylko przez kwestie sportowe, ale przede wszystkim finansowe.

W międzyczasie konkurencja ani myśli oglądać się na Blaugranę. Marc Cucurella ma bowiem inne opcje – jego sytuację monitorują Manchester City, Manchester United, Atletico Madryt i Real Madryt. Tak czy inaczej – każda decyzja w tej sprawie odbije się szerokim echem na rynku transferowym.

Źródło: Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie