Greenwood na celowniku gigantów! Marsylia chce astronomicznych pieniędzy
Mason Greenwood znów jest na ustach całej piłkarskiej Europy. Olympique Marsylia żąda za swojego asa niemal 100 milionów euro, co już wywołało lawinę spekulacji transferowych. Paris Saint-Germain, Juventus oraz Atletico Madryt rozglądają się za snajperami i właśnie Anglik znalazł się na szczycie ich list życzeń.
Mason Greenwood wzbudza ogromne emocje na europejskim rynku. Po znakomitym sezonie w barwach Olympique Marsylia Anglik po raz kolejny został jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy na Starym Kontynencie. A francuski klub od razu wywiesił astronomiczny cennik – według informacji Ekrema Konura, zarząd Marsylczyków oczekuje za swojego napastnika nawet 99 milionów euro.
Nie ma w tym przesady, bo Greenwood w tym sezonie zapisał się rewelacyjnymi liczbami. Anglik aż 25 razy trafiał do siatki, dokładając do tego 10 asyst w 42 meczach. Takimi osiągami nie mógł nie zwrócić uwagi gigantów futbolu.
Nic dziwnego, że, jak podaje Konur, po napastnika już ustawiają się w kolejce Paris Saint-Germain, Juventus i Atletico Madryt. Finanse mogą jednak odgrywać kluczową rolę: Marsylia ustala tak wysoką wycenę nie tylko z powodu klasy Greenwooda. Istotny jest też kontrakt Anglika, zawierający zapis, że aż połowa sumy z transferu trafi na konto jego byłego pracodawcy – Manchesteru United. Klub ze Stade Velodrome zamierza więc maksymalnie wykorzystać sytuację.
Jak sugerują obserwatorzy, to właśnie głęboko sięgająca do portfeli klauzula dla United winduje oczekiwania Marsylczyków. W praktyce nikt ze wspomnianych potentatów – nawet tak bogate kluby jak PSG – nie jest skłonny od razu zaakceptować niemal setki milionów euro. Rozpoczął się więc transferowy poker z udziałem Olympique Marsylia, klubów z Paryża, Turynu i Madrytu oraz samego Greenwooda, który z każdą kolejną bramką podkręca emocje związane z letnim oknem.