Flick zrezygnuje z Frenkiego de Jonga
Trener Barcelony, Hansi Flick, szykuje poważne zmiany w składzie na nowy sezon. Według informacji "El Nacional" Frenkie de Jong może stracić miejsce w podstawowej jedenastce na rzecz hiszpańskiego tercetu.
Hansi Flick nie zamierza eksperymentować z Frenkim de Jongiem w podstawowym składzie Barcelony. Holender, który jeszcze niedawno uchodził za kluczowego zawodnika, teraz może zostać odsunięty na boczny tor. Trener planuje bowiem utworzyć hiszpański tercet w środku pola, stawiając na Marca Bernala, Gaviego oraz Pedriego. To oznacza, że de Jong prawdopodobnie spędzi większość sezonu na ławce rezerwowych.
Barcelona już sfinalizowała transfer Anthony’ego Gordona i intensywnie poszukuje gwiazdy do ataku, która zastąpi Roberta Lewandowskiego. Kandydaci tacy jak Julian Alvarez czy Joao Pedro wydają się poza zasięgiem finansowym klubu, dlatego priorytetem pozostaje wzmocnienie środka pola i defensywy. Jednak decyzja Flicka uderza właśnie w jednego z najbardziej rozpoznawalnych pomocników – Frenkiego de Jonga.
Holender ma kontrakt ważny do 2029 roku, ale jego przyszłość w Barcelonie stoi pod znakiem zapytania. W przypadku braku miejsca w podstawowej jedenastce, klub może zdecydować się na sprzedaż piłkarza, który wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem na rynku transferowym, zwłaszcza w Premier League, gdzie w przeszłości łączono go z Manchesterem United. Wartość de Jonga wyceniana jest na kilkadziesiąt milionów euro, co dla Barcelony mogłoby być atrakcyjną ofertą.