Ernest Muci tuż przed rekordowym transferem. Trabzonspor szykuje ogromny wykup
Ernest Muci tylko przez chwilę był zawodnikiem Besiktasu, a już jego nazwisko znowu elektryzuje turecki rynek transferowy. Po tym, jak nie przebił się w wielkim klubie ze Stambułu, błyskotliwy Albańczyk wypożyczył się do Trabzonsporu i właśnie tam eksplodował z pełną mocą. Teraz, jak donoszą media znad Bosforu, zbliża się wielki wykup – rekordowe 8,5 mln euro.
Ernest Muci rozkręcił się w barwach Trabzonsporu. Albański napastnik ledwo kilka miesięcy temu rozstał się z Legią Warszawa – do tamtej pory największy transfer klubu, przynosząc w styczniu drużynie z Łazienkowskiej zawrotną sumę 10 mln euro. Jego przenosiny do Besiktasu miały być kolejnym spektakularnym krokiem, lecz rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany.
W ekipie ze Stambułu Muci nie potrafił się odnaleźć. Oczekiwania były ogromne, jednak skuteczność i pewność z okresu gry w Ekstraklasie gdzieś zniknęły. Napastnik nie zamierzał jednak stać w cieniu – skorzystał z letniego okna transferowego i przyjął ofertę wypożyczenia do Trabzonsporu. Ten ruch okazał się dla niego wybawieniem.
W nowym zespole Muci wystrzelił z formą: 29 występów, 13 goli i 8 asyst to statystyki, które wprost wymusiły na władzach Trabzonsporu reakcję. Jak informuje serwis milliyet.com.tr, klub jest gotowy aktywować zapisane w kontrakcie klauzule – a te jasno stawiają sprawę: jeśli Trabzonspor chce zatrzymać Albańczyka, musi zapłacić Besiktasowi 8,5 mln euro. Tureckie media podają także, że płatność za Muciego rozłożona zostanie na pięć rat.
Legia wytransferowała Muciego do Besiktasu za 10 mln euro. Miała zapisany procent od zysku z transferu, ale przy takiej kwocie odstępnego nie otrzyma bonusu.
Obecność Ernesta Muciego na boiskach Turcji stała się jednym z najciekawszych wydarzeń transferowych tego roku – jego popisy dla Trabzonsporu regularnie trafiają na okładki sportowych dzienników.