Endrick na wylocie z Realu Madryt: napastnik blisko Olympique Lyon
Chociaż Endrick jeszcze jesienią miał otrzymać więcej szans od Xabiego Alonso, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Ostatnie tygodnie w Realu Madryt upływają mu na ławce, a zaufanie trenera jest minimalne. Jednocześnie klub finalizuje szczegóły wypożyczenia brazylijskiego napastnika do Olympique Lyon – w poszukiwaniu minut i nowych doświadczeń we Francji.
Endrick znalazł się w trudnym położeniu w Realu Madryt – coraz mniej wskazuje na to, by miał w tej drużynie realną przyszłość. W kuluarach Valdebebas od dłuższego czasu mówi się o konieczności rozstania z młodym Brazylijczykiem, przynajmniej na jakiś czas. Pozycja Endricka w hierarchii Xabiego Alonso stopniowo słabnie. Do biura klubu trafiła już konkretna propozycja – jak podaje Iñaki Angulo, madrycki klub i Olympique Lyon dogadały się w sprawie zimowego wypożyczenia zawodnika.
Obecny sezon to dla Endricka pasmo rozczarowań. Ograniczone zaufanie trenera sprawia, że jego występy ograniczają się do końcówek spotkań, zwykle gdy wynik jest już rozstrzygnięty. W ligowym meczu z Valencią, wygranym przez Real 4:0, młody napastnik zameldował się na murawie dopiero wtedy, gdy emocje dawno opadły. Kibice nie ukrywają zdziwienia, widząc jak klub nie korzysta z zawodnika, który mógłby dodać nieco świeżości – zwłaszcza wobec problemów ofensywnych, które były widoczne choćby w starciach z Liverpoolem czy Rayo Vallecano. Tymczasem Xabi Alonso nie zdecydował się na wystawienie ani Endricka, ani młodego Gonzalo. Co ciekawe, ten drugi zamiast świętować z drużyną po meczu w Vallecas, pomagał obsłudze technicznej w sprzątaniu sprzętu.
Perspektywa odejścia wydaje się coraz bardziej realna. Minione rozgrywki przyniosły Endrickowi bardzo niewielką liczbę minut, mimo to pokazał się jako wartościowe wsparcie dla zespołu. Klub wybrał go nawet na nowego właściciela numeru 9, po zmianie numeru przez Kyliana Mbappé na 10, jednak w bieżącym sezonie szanse praktycznie się skończyły. Gonzalo świetnie wypadł podczas Klubowych Mistrzostw Świata w USA, co jeszcze bardziej zepchnęło Brazylijczyka w cień – mimo wszystko Endrick nie poddał się i zerwał nawet przedwczesny kontrakt z Realem Sociedad tuż przed zamknięciem okienka transferowego, bo czekał na swoją kolej w Madrycie.
Sam Xabi Alonso miał zakomunikować Endrickowi, że nie będzie dla niego wielu okazji do gry – dotychczasowe wydarzenia potwierdzają te słowa. Napastnik najpierw chciał jeszcze poczekać na swoją szansę, ale czasu i cierpliwości już zabrakło. W tej sytuacji przeprowadzka do Lyonu wydaje się rozwiązaniem korzystnym dla obu stron. Brazylijczyk liczy na regularne występy i powrót do formy, która przyciągnęła uwagę Realu Madryt już przed rokiem.