Emiliano Martínez coraz bliżej transferu do Juventusu – warunki dogadane – StolicaSportu.pl

Emiliano Martínez uzgodnił warunki z Juventusem

Emiliano Martinez
Domyślna grafika
Maro
10 czerwca 2026 18:28
2 minuty czytania

Emiliano Martínez wykonał milowy krok w sprawie swojego możliwego transferu z Aston Villi do Juventusu. Argentyński golkiper uzgodnił już warunki indywidualnej umowy ze „Starą Damą”, wykazując się przy tym dużą elastycznością finansową. Teraz cała operacja zależy od uzgodnienia kwoty odstępnego z angielskim klubem, który ma z Martínezem podpisany kontrakt aż do połowy 2029 roku.

Emiliano Martínez uzgodnił warunki potencjalnego kontraktu z Juventusem, a teraz piłka jest po stronie Aston Villi, która musi zdecydować, za jaką kwotę zgodzi się rozstać z argentyńskim bramkarzem.

Władze „Starej Damy” nie były przekonane do dotychczasowej dyspozycji Michele Di Gregorio i rozpoczęły poszukiwania nowego bramkarza mogącego stać się numerem jeden. Początkowo na celowniku znalazł się Alisson z Liverpoolu, lecz rozmowy nie przyniosły efektów – porozumiano się z Brazylijczykiem, jednak nie udało się wynegocjować odpowiednich warunków z angielskim klubem.

Po fiasku negocjacji z „The Reds” Juventus skierował swoją uwagę na Emiliano Martíneza. Jak podaje Gianluca Di Marzio, argentyński golkiper z zainteresowaniem rozważył propozycję i zgodził się na spore ustępstwa finansowe, aby podpisać trzyletni kontrakt w Turynie.

Kluczowa część rozmów rozgrywa się teraz między Juventus, a Aston Villą. Drużyna z Birmingham związana jest z 33-letnim Argentyńczykiem kontraktem aż do połowy 2029 roku, więc trudno się spodziewać, że bez odpowiedniej rekompensaty pozwoli mu odejść. Z drugiej strony, klub nie zamierza za wszelką cenę blokować transferu doświadczonego golkipera.

Martínez dołączył do Aston Villi we wrześniu 2020 roku, przechodząc z Arsenalu za 18,5 miliona euro. W barwach „The Villans” wypracował sobie pozycję niekwestionowanego lidera między słupkami. W zakończonym sezonie zanotował 14 czystych kont w 44 występach.

Źródło: Gianluca Di Marzio

Wybrane dla Ciebie