Chicago Fire rezygnuje z transferu Roberta Lewandowskiego
Robert Lewandowski, jeden z najskuteczniejszych napastników FC Barcelony, traci szansę na transfer do MLS. Klub Chicago Fire, który jeszcze niedawno był zainteresowany sprowadzeniem Polaka, postanowił zmienić swoje plany i zrezygnować z jego pozyskania.
Robert Lewandowski był w centrum zainteresowania transferowego wielu klubów, a Chicago Fire z MLS zdawało się być poważnym kandydatem do pozyskania polskiego napastnika. Jednak jak ujawnia "The Athletic", klub z USA postanowił porzucić starania o zakontraktowanie gwiazdy Barcelony, stawiając na inne priorytety transferowe w nadchodzącym okienku. To zaskakująca zmiana, biorąc pod uwagę dotychczasowe doniesienia oraz to, że sam Lewandowski miał być zainteresowany przeprowadzką do MLS.
W ostatnich tygodniach temat przyszłości 37-letniego napastnika był gorący nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. Mimo jego imponującego dorobku w barwach Dumy Katalonii – 187 występów i 118 bramek – ostatnio coraz częściej spędzał czas na ławce rezerwowych. W tym sezonie rozegrał 40 meczów, zdobywając 17 bramki i notując trzy asysty, jednak sytuacja na boisku nie sprzyjała mu.
Co więcej, pojawiły się także sygnały, że AC Milan, który był wymieniany jako potencjalny nowy klub Lewandowskiego, nie jest do końca przekonany do zatrudnienia polskiego snajpera. Taka niepewność wśród zainteresowanych drużyn podsyca spekulacje na temat dalszej kariery piłkarza, który wciąż pozostaje czołowym strzelcem w historii Barcelony.
Zmiana planów Chicago Fire to istotny sygnał na rynku transferowym. Klub z MLS wyraźnie przesunął akcenty, wybierając innych zawodników na najbliższe okienko, co zamyka drogę dla Lewandowskiego do Ameryki Północnej w najbliższym czasie. Tym samym przyszłość kapitana reprezentacji Polski pozostaje niepewna, a kolejne ruchy transferowe są wyczekiwane z dużym zainteresowaniem.