Bayern Monachium o krok od transferu Browna. Arsenal zostaje w tyle – StolicaSportu.pl

Bayern Monachium wyprzedza Arsenal w rywalizacji o Nathanielego Browna

Nathaniel Brown
fot. eintracht.de
Domyślna grafika
Maciek
11 czerwca 2026 16:46
3 minuty czytania

Szok na rynku transferowym: Bayern Monachium przejmuje inicjatywę i jest bardzo blisko sfinalizowania transferu Nathanielego Browna, który dotąd był głównym celem Arsenalu. Lewy obrońca Eintrachtu Frankfurt zachwycił w minionym sezonie Bundesligi, doczekał się debiutu w seniorskiej reprezentacji Niemiec i trafił do kadry na Mistrzostwa Świata. Niemieckie media donoszą, że sprawa jest już praktycznie rozstrzygnięta: Brown ma dołączyć do drużyny Vincenta Kompany'ego za niemal 65 mln euro. Silna konkurencja z Anglii i Hiszpanii nie zdołała oczarować talentu z Frankfurtu.

Bayern Monachium właśnie przejmuje kontrolę nad jednym z najbardziej elektryzujących transferów tego lata. Zgodnie z doniesieniami z Niemiec, mistrzowie Bundesligi są o krok od sprowadzenia Nathanielego Browna z Eintrachtu Frankfurt – mimo mocnego zainteresowania ze strony Arsenalu i kilku futbolowych gigantów.

Nie jest tajemnicą, że 22-letni lewy obrońca błyszczał w barwach Eintrachtu przez ostatni sezon – dzięki temu już w październiku doczekał się debiutu w seniorskiej kadrze Niemiec, a później załapał się do 26-osobowej grupy wybranej przez Juliana Nagelsmanna na Mistrzostwa Świata. Jego liczby i styl gry przyciągnęły uwagę nie tylko Arsenalu, ale także AC Milanu, Realu Madryt, Barcelony czy Manchesteru City.

Mimo tak głośnych rywali, to Bayern wykazał się największą determinacją – negocjacje z Eintrachtem mocno przyspieszyły. Jak podaje "Bild", przełom w rozmowach miał już nastąpić, a kwota całościowego transferu wraz z bonusami ma sięgnąć prawie 65 mln euro. Teraz wszystko wskazuje, że do oficjalnego ogłoszenia transakcji dojdzie po zakończeniu mundialu – Brown jest w tej chwili skoncentrowany na pierwszym meczu Niemców przeciwko Curacao.

W ostatni weekend piłkarz zaliczył 60 minut w zwycięskim sparingu (2:1) przeciwko współgospodarzom z USA – a do siatki trafiali Kai Havertz i Leroy Sane. Brown, choć nominalnie gra na lewej obronie, bez problemu radzi sobie też jako pomocnik. Od czasu transferu z FC Nurnberg (2024) już 72 razy wystąpił w podstawowej jedenastce Eintrachtu.

Tego tygodnia do potencjalnego ruchu odniósł się również były lider Bayernu Thomas Muller. Podkreślił, że choć konkurencja na każdej pozycji w Monachium jest "brutalna", to właśnie Brown jest według niego "zawodnikiem o konkretnej jakości i potencjale". Posługując się słowami Mullera:

"Kiedy trafiasz do Bayernu, rywalizacja jest naprawdę brutalna – ale on jest zawodnikiem, który zdecydowanie wzbudza zainteresowanie. Myślę, że każdy to widzi."
Thomas Muller dla Sport Bild

Sama kwota transferu robi wrażenie nawet na piłkarzu. Zapytany przez dziennikarzy o sumę 65 mln euro, Brown przyznał, że „nie ma pojęcia” jak wygląda taka kwota. Gdy z kolei usłyszał, że Chelsea wydała rekordowe 56,8 mln funtów na lewego obrońcę (Marc Cucurella), odparł – „to naprawdę ogromne pieniądze”. Dodał też, że całą uwagę poświęca obecnie Eintrachtowi i walce o europejskie puchary, nie zaprzątając sobie głowy transferową gorączką.

Brown ma kontrakt z Eintrachtem do czerwca 2030 roku – bez klauzuli odstępnego. I chociaż plotki krążą w mediach od miesięcy, sam piłkarz pozostaje skupiony na boisku. Sprawa transferu powinna się rozstrzygnąć natychmiast po mundialu. Arsenal, mimo wielu starć o gwiazdy na rynku, tym razem musi uznać wyższość giganta z Monachium.

Źródło: Metro

Wybrane dla Ciebie