Transfer Cucurelli do Realu Madryt przynosi Barcelonie nieoczekiwane zyski – StolicaSportu.pl

Barcelona zarobi na transferze Cucurelli do Realu

Chelsea FC - Legia Warszawa 1:2 Marc Cucurella
Domyślna grafika
Eryk
16 czerwca 2026 09:36
2 minuty czytania

Real Madryt właśnie ogłosił transfer Marca Cucurelli z Chelsea, podpisując z 27-letnim lewym defensorem kontrakt aż do 2032 roku. Choć wychowanek La Masii był łączony z powrotem do Barcelony, ostatecznie trafił do ich największego rywala. Mimo tego Barcelona nie pozostaje na lodzie – na mocy przepisów FIFA klub otrzyma pokaźną sumę jako rekompensatę za wyszkolenie zawodnika.

Jak donosi Mundo Deportivo, na tej transakcji niespodziewanie może zyskać jednak sama FC Barcelona. Przenosiny Cucurelli do Realu wyceniono na 55 mln euro plus kolejne 5 mln euro w bonusach za osiągnięcia. Najistotniejsze w całej sprawie okazuje się jednak to, że dzięki systemowi FIFA, mającemu premiować kluby szkolące piłkarzy, Barca dostanie konkretną kwotę z tej operacji.

Hiszpan trafił do La Masii jako nastolatek i przez sześć lat rozwijał się w młodzieżowych drużynach Barcelony, zanim ruszył dalej w świat. To właśnie okres spędzony na Camp Nou zapewnił klubowi prawo do wypłaty w ramach tzw. mechanizmu solidarności FIFA – rozwiązania, według którego 5% każdej międzynarodowej opłaty transferowej trafia do klubów, które kształtowały zawodnika między 12. a 23. rokiem życia.

Jeśli pod uwagę weźmiemy bazową kwotę 55 mln euro, to Barcelona może spodziewać się około 1,35 mln euro z tytułu rozwoju lewego defensora. Stanowi to niemal 2,5% wartości całej transakcji. Co istotne, suma ta może urosnąć, gdyby aktywowane zostały kolejne bonusy za postawę Cucurelli w nowym klubie.

Również inne ekipy, przez które przewinął się reprezentant Hiszpanii, mogą liczyć na swój procent z transferu. Według wyliczeń, Espanyol zarobi około 275 tys. euro, Getafe – nawet 550 tys., a Brighton & Hove Albion zainkasuje podobnie jak Espanyol – 275 tys. euro.

Cucurelli transfer do Realu Madryt, choć sportowo może być trudny do przełknięcia przez fanów Barcelony, jest kolejnym przykładem, jak przemyślana polityka szkoleniowa i inwestycja w akademię potrafią przynosić klubowi wymierne zyski jeszcze lata po odejściu wychowanka. Przepisy FIFA mające nagradzać rozwój młodego talentu raz jeszcze pokazują, że La Masia to nie tylko kuźnia piłkarskich gwiazd, ale i solidne wsparcie finansowe przy głośnych ruchach transferowych.

Źródła: Mundo Deportivo, Barca Universal

Wybrane dla Ciebie