Arsenal poluje na Joaquina Seysa – 35 mln euro za belgijskiego obrońcę – StolicaSportu.pl

Arsenal szykuje wielki ruch. Zaskakujący Belg możliwy wzmocnieniem defensywy

Joaquin Seys
fot. Werner100359, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
24 kwietnia 2026 06:21
3 minuty czytania

21-letni Joaquin Seys nagle znalazł się w centrum zainteresowania czołowych klubów Anglii. Arsenal intensywnie monitoruje dynamicznego wahadłowego Club Brugge – donosi SportsBoom.com. Kwota transferu może sięgnąć aż 35 milionów euro, a konkurencja nie śpi. Oprócz Kanonierów, na radarze Seysa pojawili się również Manchester United oraz Aston Villa. Młody Belg już w tym sezonie błyszczy liczbami, a wszystko wskazuje na to, że początki w akademii Club Brugge zamieni na wielką rywalizację o miejsce na boiskach Premier League. Działacze z Emirates szukają w defensywie nowych opcji i wygląda na to, że Seys z pewnością może poważnie namieszać w stawce.

Arsenal coraz śmielej patrzy w kierunku piłkarzy, którzy mogą nie tylko podnieść poziom rywalizacji wewnątrz zespołu, ale też solidnie wzmocnić walkę o mistrzostwo Anglii i tytuł w Lidze Mistrzów. Najnowszym nazwiskiem, które wywołało spore poruszenie, jest Joaquin Seys – młody, ale już świetnie prosperujący lewy obrońca Club Brugge.

Według doniesień Ekrema Konura ze SportsBoom.com, to właśnie 21-letni Belg wzbudził zainteresowanie nie tylko Kanonierów, ale też innych klubów z Premier League. W grze są również Manchester United i Aston Villa, jednak to działacze Arsenalu mają być szczególnie zdeterminowani, by pozyskać reprezentanta Belgii. Mówi się, że na stole leży oferta nawet 35 milionów euro – kwota, która może przekonać władze Club Brugge do sprzedaży piłkarza już w najbliższym okienku.

Obecnie szkoleniowiec Arsenalu, Mikel Arteta, nie może narzekać na brak obsady lewej flanki – do dyspozycji ma przecież Riccardo Calafioriego oraz Mylesa Lewisa-Skelly'ego. Mimo tego w północnym Londynie nikogo nie dziwi, że sztab szuka kolejnych opcji. Nowy nabytek miałby podnieść poprzeczkę rywalizacji i jeszcze bardziej zabezpieczyć defensywę w sytuacjach awaryjnych.

Seys to piłkarz, który w barwach Club Brugge rozegrał już aż 49 spotkań w tym sezonie – imponująca statystyka, biorąc pod uwagę wiek zawodnika. Na swoim koncie ma 4 bramki i 7 asyst, a dodatkowo jest już czterokrotnym reprezentantem Belgii. Początki miał skromne – trafił do Brugii z KV Oostende jako młody adept akademii, ale błyskawicznie pokazał się z dobrej strony i załapał się do pierwszego zespołu w 2024 roku.

Mając 178 centymetrów wzrostu i predyspozycje do gry wahadłowego, Belg nie tylko trzyma poziom w defensywie, ale dokłada konkretne liczby w ofensywie. To właśnie te cechy podobno przekonały obserwatorów Arsenalu, by baczniej mu się przyglądać. Klub z Emirates z każdym tygodniem intensywniej dopuszcza myśl, że Seys rzeczywiście może trafić do Premier League.

Zdaniem SportsBoom.com, Arsenal „rozważa inwestycję rzędu 30-35 milionów euro”, a zainteresowanie piłkarzem rośnie również na Old Trafford i Villa Park.
SportsBoom.com
Źródło: SportsBoom.com

Wybrane dla Ciebie