Agent Kloppa wybucha: „Jestem zmęczony tym całym głupim gadaniem”
Agent Jürgena Kloppa, Marc Kosicke, nie ukrywa rosnącego zniecierpliwienia. Mimo że Klopp po odejściu z Liverpoolu zajmuje stanowisko dyrektora w grupie Red Bull, nieustannie pojawiają się medialne plotki o jego powrocie na trenerską ławkę. Tym razem Niemca łączono z Realem Madryt i saudyjskim Al-Ittihad, co wywołało ostrą reakcję Kosickego, który wyraźnie wskazał, że Klopp nie ma takich planów i obecna sytuacja go frustruje. Padają nawet słowa: „Jestem zmęczony tym całym głupim gadaniem”.
Gdy tylko Jürgen Klopp ogłosił rozbrat z codzienną trenerką, od razu wokół jego nazwiska rozpętała się medialna burza. Plotki raz po raz podsycają temat powrotu Niemca do wielkiej piłki, a właśnie teraz na tapet biorą go zarówno Real Madryt, jak i Al-Ittihad.
Były szkoleniowiec Liverpoolu i wcześniej Borussii Dortmund, po odejściu z Wysp, wybrał inny kierunek - objął stanowisko dyrektorskie w strukturach Red Bulla. Wydawało się, że ten ruch ostudzi spekulacje, ale futbolowa popkultura nie zna słowa „spokój”.
Tylko w ostatnim tygodniu tabloidy i portale podgrzewały atmosferę, z uporem przekonując, że Klopp lada moment obejmie Real lub przyjmie intratny angaż w Arabii Saudyjskiej. Klub z Madrytu, szukający po sezonie wielkich nazwisk, miał rzekomo kusić „niemieckiego stratega”. Sytuację postanowił wyprostować agent trenera.
Marc Kosicke w rozmowie z winwin.com stanowczo zaznaczył: „Jürgen Klopp jest zadowolony ze swojej roli w Red Bullu i nie ma ambicji, by pracować jako trener w klubie”. Jednak medialna machina nie zna hamulców. Ledwo wykluczono temat „Królewskich”, już do gry wchodzi arabski Al-Ittihad, który ponoć miałby uczynić z Kloppa dyrektora technicznego.
Dla Kosickego miarka się przebrała.
Jestem zmęczony tym całym głupim gadaniem. To wszystko jest irytujące i bezsensowne.