Udinese rozbiło Fiorentinę. Gol Adama Buksy
Efektowna akcja Adama Buksy zamknęła popis Udinese Calcio w starciu z ACF Fiorentiną. Polski napastnik, który pojawił się na boisku jako zmiennik, w samej końcówce wpakował piłkę do siatki, ośmieszając obrońcę rywali. Po trzech przegranych drużyna z Udine wreszcie zdobywa komplet punktów, a Buksa notuje drugiego gola w sezonie, choć wrócił po kontuzji dopiero w lutym.
Adam Buksa wykluwa finał efektownej kanonady Udinese Calcio, wbija trzeciego gola w starciu z ACF Fiorentiną i stawia kropkę nad „i” w 94. minucie. Dopiero co wszedł na murawę za Keinana Davisa, a już pokazuje, że nawet po powrocie po kontuzji potrafi robić różnicę. Do piłki zagranej przez Lennona Millera rzuca się z pełną mocą, wygrywa walkę bark w bark z rywalem i potężnym strzałem pokonuje Davida de Geę, nie pozostawiając bramkarzowi Fiorentiny złudzeń. Właśnie tak Polak ustala wynik spotkania na 3:0 po meczu, w którym gospodarze długo nie potrafili złapać serii – a tu nagle przełamują się z impetem.
Dla Buksy, aspirującego do gry w reprezentacji Polski, to dopiero drugi ligowy gol w tym sezonie, jednak część rozgrywek stracił przez uraz i dopiero na początku lutego ponownie zameldował się w Serie A. Przypomnijmy – jeszcze przed kontuzją trafił do siatki w wygranym 3:2 meczu z US Lecce. Tak czy inaczej, bramka przeciwko Fiorentinie ma dla Polaka smak szczególny, bo nadeszła w chwilę po wejściu na boisko, a defensor Daniele Rugani mógł tylko patrzeć, jak Buksa go ogrywa. Napastnik wszedł na boisko w 68. minucie, natomiast w wyjściowym składzie znalazł się inny Polak – Jakub Piotrowski, który opuścił murawę pięć minut później.
Bramkową kolejkę otworzył Christian Kabasele – już w 10. minucie zachwycił kibiców Udinese dynamicznym uderzeniem głową po dośrodkowaniu z narożnika boiska. Na kolejne trafienie fani czekali ponad godzinę, kiedy Keinan Davis pewnie wykorzystał jedenastkę. Właśnie wtedy gospodarzom zaczęło się układać, a Buksa w końcówce przesądził ostatecznie losy tej rywalizacji.
Dla Udinese był to szczególnie cenny komplet punktów po wcześniejszej serii trzech bolesnych porażek: po 1:2 z Lecce, 1:2 z Sassuolo i 0:1 z Bologną. Zespół z Udine wraca dzięki temu na 10. lokatę ligowej tabeli. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Fiorentiny – zespół, który niedawno wyeliminował Jagiellonię Białystok w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy i chce powalczyć z Rakowem Częstochowa, aktualnie został bez żadnej przewagi nad drużynami z dolnych miejsc tabeli.
Udinese - Fiorentina 3:0 (1:0)
1:0 Christian Kabasele 10
2:0 Keinan Davis 64-karny
3:0 Adam Buksa 90
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore