Torino wykupiło Kulenovicia. Były napastnik Legii na stałe w Serie A
Torino utrzymało się w Serie A, a to oznacza definitywny transfer Sandro Kulenovicia z Dinama Zagrzeb. Chorwacki napastnik, który niegdyś nie zachwycił w Legii Warszawa, zwiąże się ze „Bykami” do końca czerwca 2029 roku. Aktualny sezon przyniósł mu ograniczoną liczbę szans w nowym klubie, lecz klauzula wykupu została aktywowana dzięki ostatniemu remisowi z Interem Mediolan.
Sandro Kulenović zostaje na dłużej w Torino. Po tym jak drużyna zapewniła sobie ligowy byt, automatycznie uruchomiono zapis gwarantujący wykupienie napastnika z Dinama Zagrzeb. Na kluczowy szczegół tej transakcji zwrócił uwagę Nicolò Schira.
Chorwacki napastnik zasłynął kiedyś przeprowadzką do Legii Warszawa, która miała być dla niego trampoliną do większej kariery. Ostatecznie nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w składzie na miarę oczekiwań, choć klub z Warszawy sporo na nim zarobił – ściągnęli Kulenovicia za 70 tysięcy euro, a sprzedali za sumę opiewającą na 1,6 miliona euro.
Po powrocie do Dinama Zagrzeb losy Chorwata były różne. Dopiero po wypożyczeniu do NK Lokomotiva zaczął regularnie trafiać do siatki i wrócił na szersze wody chorwackiej ekstraklasy. W tym sezonie pełnił jednak rolę głównie rezerwowego, co skłoniło go do zimowej zmiany kierunku.
Zimą przeniósł się do Torino za pół miliona euro na zasadzie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu, który miał wejść w życie po spełnieniu określonych warunków. Wystarczyło, by turyńczycy utrzymali się w Serie A – a to zagwarantował niedzielny remis z Interem Mediolan (2:2), o czym przypomniał włoski dziennikarz Nicolò Schira.
Spełnienie tej klauzuli oznacza, że Kulenović podpisze z Torino kontrakt do 30 czerwca 2029 roku. Jak dotąd nie zagrzał jeszcze miejsca w podstawowym składzie – strzelił bramkę i zanotował asystę w jedenastu spotkaniach.