Napoli odprawiło Inter i zostało liderem! Popis Anguissy, De Bruyne z kontuzją
Napoli wbiło Interowi aż trzy bramki i zostało liderem Serie A. Nie obyło się bez kontrowersji przy rzutach karnych, do tego Martinez i Conte wdali się w gorącą sprzeczkę przy linii bocznej. Anguissa przypieczętował zwycięstwo widowiskowym trafieniem, De Bruyne zszedł z boiska z urazem, a Inter drugi raz z rzędu nie dał rady mocnemu rywalowi.
Na stadionie imienia Diego Maradony atmosfera wrzała jeszcze przed pierwszym gwizdkiem – tym razem oczekiwania nie zawiodły. Napoli rozbił Inter 3:1 w spotkaniu, które mogło się podobać nawet neutralnym kibicom.
Początek należał do gości, ale to gospodarze wyszli na prowadzenie po budzącym spore emocje rzucie karnym, który sędzia podyktował za faul na Di Lorenzo. Chociaż decyzja wywołała gorące dyskusje, De Bruyne pewnie wykorzystał jedenastkę, jednak tuż po strzale nabawił się kontuzji – kibice Napoli mają powody do niepokoju.
Po przerwie drużyna z Neapolu kompletnie zmieniła obraz gry. Piłkarze zaczęli dominować, Inter wyglądał na kompletnie pogubiony w defensywie. Kapitalny strzał McTominaya powiększył przewagę gospodarzy, ale emocje tylko rosły. Wydawało się, że znów rozgorzeją kontrowersje, bo sędzia po analizie VAR przyznał Interowi rzut karny za zagranie ręką przez Buongiorno. Calhanoglu trafił z jedenastu metrów i goście poczuli szansę na odwrócenie losów spotkania.
Jednak wtedy zaczęły dziać się rzeczy niecodzienne nawet jak na Serie A. Lautaro Martinez wszedł w słowną utarczkę z trenerem Conte i złość obu panów aż kipiała – bywało ostro przy linii bocznej. Paradoksalnie od tego momentu Inter jakby wyłączył się z gry, a Martinez przestał stanowić zagrożenie. Najbardziej błysnął Anguissa, który zdobył trzecią bramkę dla gospodarzy i nie pozostawił złudzeń co do tego, komu należą się trzy punkty.
Pod koniec neapolitańczycy spokojnie kontrolowali wydarzenia i dowieźli prowadzenie do ostatniego gwizdka. Inter musiał przełknąć kolejną gorycz porażki w meczu na szczycie – wcześniej podobnie uległ Juventusowi i Udinese.