Jamie Vardy rozczarowany włoską piłką. Kulisy pobytu w Cremonese – StolicaSportu.pl

Jamie Vardy bez złudzeń po roku we Włoszech. Ostro o realiach Serie A

Liga Europy - Konferencja przed meczem Legii z Leicester City Jamie Vardy
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
12 czerwca 2026 06:06
3 minuty czytania

„To szaleństwo, dyrektorzy sportowi mają swój głos w każdej kwestii” – rzucił Jamie Vardy w swoim podcaście, komentując rok, który spędził na Półwyspie Apenińskim. Wspominając trudny sezon w Cremonese, doświadczony napastnik nie przebiera w słowach i szczerze mówi o rozczarowaniu tempem oraz sposobem pracy we włoskiej piłce. Po spadku zespołu 39-letni Anglik wraca do kraju, a kibice Leicester City już zaczynają spekulować na temat jego powrotu.

Jamie Vardy otwarcie wyznał w podcaście Jamie Vardy's Having A Party, że roczny rozdział z włoską piłką był dla niego jednym z najcięższych w całej karierze. Doświadczony snajper zdecydował się na transfer do Cremonese tuż po rozstaniu z Leicester City latem 2025 roku. Liczby może nie powalają: 29 występów i 7 bramek, ale to kulisy sprawiły, że Anglik z ulgą żegna się z Serie A.

Po latach intensywnego, szybkiego futbolu na Wyspach, Vardy nie potrafił odnaleźć się w specyfice włoskich boisk. W rozmowie z kolegami jasno podkreślił, że „to jest znacznie wolniejszy futbol niż w Anglii, znacznie bardziej defensywny. Treningi to ciągłe biegi, biegi, biegi. Później przychodzi mecz i nie masz z czego dać. To nie jest fajne, gdy się ma 39 lat”. Vardy nie ukrywa, że styl pracy nad Adriatykiem mocno mu nie pasował.

Zadomowienie się w Cremonese okazało się podwójnie trudne przez nieoczywiste decyzje władz klubu. Anglik wprost uznał, że „to szaleństwo, dyrektorzy sportowi mają swój głos w każdej kwestii”. O jednym z epizodów mówił: „Przed meczem z Bolonią mieliśmy dzień wolnego, czyli tak, jak w Anglii. Byliśmy świeży, wygraliśmy 3:1. Myślałem, że pójdziemy tą drogą, ale nie. Znów codziennie trenowaliśmy”.

Równolegle do boiskowych rozczarowań narastały problemy z aklimatyzacją. Przeprowadzka do Italii razem z rodziną okazała się przedsięwzięciem ponad siły: „Ściągnąłem tam dzieci, teraz wracamy. Czułem się bardzo winny”. Spadek Cremonese z Serie A był gwoździem do trumny niespełnionych oczekiwań.

Co dalej z Vardym w piłkarskim świecie? 39-latek, który oficjalnie żegna się z Italią i zostaje wolnym zawodnikiem, wraca do Anglii. Według informacji, które przewijają się w angielskich mediach, może ponownie przywdziać koszulkę trzecioligowego Leicester City.

Źródło: Havin' a Party: The Jamie Vardy Story

Wybrane dla Ciebie