Savvidis przesądził o zwycięstwie Wisły nad Lechią
Wisła Płock wygrała u siebie 1:0 z Lechią Gdańsk. Kyriakos Savvidis okazał się kluczową postacią spotkania, zdobywając bramkę na wagę trzech punktów oraz awansu do czołówki tabeli.
Piątkowe starcie Wisły Płock z Lechią przyciągnęło uwagę kibiców Ekstraklasy. Faworytem na papierze byli goście z Gdańska, którzy wiosną spisują się bardzo dobrze, odnosząc ostatnio zwycięstwa nad Pogonią Szczecin i Koroną Kielce. Tymczasem Nafciarze, mimo że nie zachwycają formą jak w rundzie jesiennej, wciąż mają szansę na wysokie miejsce w tabeli.
Od pierwszych minut przeważali goście, którzy częściej utrzymywali się przy piłce. Wisła jednak solidnie się broniła, cierpliwie czekając na możliwość kontrataku. W 30. minucie zaskoczył defensywę Lechii Kyriakos Savvidis. Grecki pomocnik dynamicznie wparował w pole karne, minął obrońców i precyzyjnym strzałem pokonał bezradnego Alexa Paulsena. Ten gol zmusił gości do ofensywy i odrabiania strat.
Wisła znakomicie spisywała się w defensywie. Pomimo nacisków Lechii, zwłaszcza pod koniec pierwszej połowy i po przerwie, gospodarze nie pozwolili rywalom na stworzenie klarownych sytuacji. Obrona skutecznie spychala piłkę na boki boiska, a większość dośrodkowań była nieskuteczna.
W doliczonym czasie gry szansę na wyrównanie miał Tomasz Neugebauer, ale nie wykorzystał okazji. Ostatecznie Wisła utrzymała jednobramkowe prowadzenie i sięgnęła po cenne trzy punkty, co pozwoliło jej awansować na czwarte miejsce w tabeli Ekstraklasy.