Jan Urban stawia na Pietuszewskiego – 17-latek niemal pewny powołania – StolicaSportu.pl

Pietuszewski dostanie powołanie od Jana Urbana

Oskar Pietuszewski
fot. www.fcporto.pt
Domyślna grafika
Eryk
9 marca 2026 14:51
2 minuty czytania

Emocje wokół nazwiska Oskara Pietuszewskiego rosną z każdą godziną. Po błyskotliwym występie młodego Polaka w barwach FC Porto, Jan Urban niemal zdecydował – według medialnych doniesień – o powołaniu nastolatka na kluczowe baraże do Mistrzostw Świata. Tomasz Włodarczyk zdradził, że miejsce w kadrze czeka już na 17-latka, który niecały rok temu grał jeszcze w Jagiellonii Białystok. Wszystko rozstrzygnie się tuż przed meczem z Albanią.

Jan Urban znów ma twardy orzech do zgryzienia przy wyborze kadry – ale tym razem Oskar Pietuszewski dosłownie puka do drzwi reprezentacji. Media od kilku dni żyją popisem 17-latka w barwach FC Porto, gdy podczas prestiżowego meczu z Benficą młody napastnik nie tylko wyprowadził efektowną akcję, ale wręcz położył na murawie doświadczonego Nicolasa Otamendiego, by chwilę później wpakować piłkę do siatki bez szans dla golkipera rywali.

Fragment tego trafienia viralowo rozszedł się po sieci, a krajowa prasa momentalnie podchwyciła temat. O Pietuszewskim rozmawia teraz niemal każdy – zarówno eksperci, jak i kibice zastanawiają się, czy Jan Urban nie sięgnie po nastolatka już przy okazji marcowych baraży do Mistrzostw Świata.

Jak podaje Tomasz Włodarczyk w „Programie Piłkarskim”, decyzja selekcjonera jest niemal przesądzona. Dziennikarz podkreślił, że „wszystkie karty zostały z ręki wytrącone”, a brak powołania dla Pietuszewskiego byłby ogromnym zaskoczeniem. – Z tego, co wiem, będzie powołanie dla Oskara Pietuszewskiego. Niech to wybrzmi. Będzie powołanie dla Oskara Pietuszewskiego – przekazał Włodarczyk.

Pietuszewski imponuje już nie tylko kibicom „Smoków”. Jego statystyki mówią same za siebie: osiem występów w pierwszym zespole FC Porto, dwa gole, dwie asysty. A jeszcze przed kilkoma miesiącami napastnik zbierał doświadczenie w młodzieżówce Jagiellonii Białystok, gdzie zdołał też zapisać pierwsze minuty u Jerzego Brzęczka w młodej kadrze narodowej.

Tymczasem reprezentacja Polski już 26 marca rozegra półfinał baraży z Albanią. Fani niecierpliwie czekają na ogłoszenie oficjalnej listy powołanych, co – jak podają media – stanie się 20 marca. Czy Pietuszewski spełni oczekiwania i z miejskiego fenomenu stanie się bohaterem decydującego starcia? Odpowiedź poznamy już niebawem.

Źródło: Meczyki

Wybrane dla Ciebie