Gattuso po klęsce Włochów. Selekcjoner przeprasza kibiców

Gattuso przeprasza po klęsce Włochów. „Taki cios trudno przyjąć”

Gennaro Gattuso
fot. figc.it
Domyślna grafika
Maro
1 kwietnia 2026 13:49
2 minuty czytania

Porażka reprezentacji Włoch w serii rzutów karnych z Bośnią i Hercegowiną oznacza brak awansu na trzeci mundial z rzędu. – Chciałem przeprosić kibiców i nasz kraj. Nie dałem rady. Taki cios trudno przyjąć – przyznał Gennaro Gattuso, który na konferencji prasowej wziął pełną odpowiedzialność za wynik. Wsparcie dla trenera zadeklarował także prezes włoskiej federacji, Gabriele Gravina.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Tuż po dramatycznym spotkaniu reprezentacji Włoch z Bośnią i Hercegowiną zakończonym porażką w serii rzutów karnych, Gennaro Gattuso nie krył rozczarowania. Selekcjoner azzurrich jeszcze na stadionie skomentował wynik, stwierdzając, że „chłopcy nie zasłużyli na taką porażkę”. Podkreślił olbrzymie zaangażowanie zespołu i fakt, że walczyli do samego końca, jednak efekt rywalizacji pogrzebał marzenia Włochów o mundialu.

W trakcie konferencji prasowej Gattuso bez wahania wziął całą winę na siebie, mówiąc: „Chciałem przeprosić kibiców i nasz kraj. Nie dałem rady. Oni biegali, walczyli, mogę im tylko podziękować. Taki cios trudno przyjąć. To boli”. Jak dodał, mecz z Bośnią miał znaczenie nie tylko sportowe, ale również symboliczne dla całych Włoch.

Selekcjoner porównywał sytuację z walką w okopie – drużyna próbowała atakować raz za razem, lecz futbol bywa bezwzględny. Stwierdził, że „czasem daje radość, czasem uderza bardzo mocno”. Zaznaczył też, iż przegrana z teoretycznie słabszym rywalem jest trudna do zaakceptowania zarówno dla zawodników, jak i dla siebie.

Jesienią ubiegłego roku Gattuso zapowiedział, że jeśli nie uda się wywalczyć awansu, rozważy dymisję. Po ostatnim meczu pytany o dalsze plany odparł, że obecnie jego przyszłość nie ma zasadniczego znaczenia. Włoskiej kadrze potrzebna jest otwarta rozmowa o zmianie kierunku po trzecim mundialu z rzędu bez udziału Włochów.

Mimo presji związanej z wynikiem i narastającą krytyką, wsparcie szkoleniowcowi publicznie okazał Gabriele Gravina. Prezes federacji miał poprosić trenera o kontynuowanie pracy z kadrą narodową, dając tym samym jasno do zrozumienia, że działania Gattuso nadal mają poparcie władz.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie