Marcin Cebula żegna się z Koroną Kielce
Korona Kielce potwierdziła odejście Marcina Cebuli. Doświadczony pomocnik, który przez lata był związany z kieleckim klubem, oficjalnie żegna się ze "Złocisto-Krwistymi". Ostatni sezon spędził głównie na ławce, pojawiając się w zaledwie ośmiu meczach Ekstraklasy. Klub wydał specjalne podziękowania, dziękując Cebuli za serce zostawione na boisku.
Korona Kielce poinformowała o rozstaniu z Marcinem Cebulą. Klub nie zdecydował się na przedłużenie wygasającego kontraktu pomocnika, który jeszcze w październiku wrócił do Kielc po przygodach z Rakowem Częstochowa i Śląskiem Wrocław.
Cebula rozpoczął swoją przygodę w kieleckim zespole już w 2008 roku. W barwach pierwszej drużyny występował regularnie od sezonu 2012/13 aż do 2020 roku. Po czteroletniej przerwie ponownie pojawił się w Koronie, lecz miniony sezon nie należał do udanych – ofensywny pomocnik zaliczył zaledwie osiem występów w Ekstraklasie.
Kielczanie oficjalnie pożegnali Cebulę, publikując podziękowania dla swojego wychowanka. W klubowym oświadczeniu napisano, że zawodnik wykazywał się profesjonalizmem i zaangażowaniem, zostawiając na murawie nie tylko umiejętności piłkarskie, lecz także serce do walki.
Marcin, dziękujemy Ci za ostatni rok, ale także za wszystkie te lata, w których z dumą reprezentowałeś Złocisto-Krwistych. Za walkę do ostatniego gwizdka, profesjonalizm i serce zostawione na murawie. Życzymy powodzenia w dalszej karierze i nie mówimy „żegnaj”, ale „do zobaczenia”
Podczas całej swojej kariery w Koronie, Cebula rozegrał łącznie 159 spotkań, zdobywając 7 bramek i mając 10 asyst. Władze klubu i kibice muszą więc pożegnać gracza, który przez lata współtworzył tożsamość zespołu.