Wisła Kraków uruchamia "Index Szczęśliwego Kibica"
W Krakowie rusza przedsięwzięcie, jakiego w futbolu jeszcze nie widziano. Wisła wprowadza „Index Szczęśliwego Kibica”, dzięki któremu każdy fan dowie się, czy faktycznie jest talizmanem drużyny, czy wręcz przeciwnie – przynosi jej pecha.
Wisła Kraków coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję nie tylko na murawie, ale i poza boiskiem. Najnowszy ruch „Białej Gwiazdy” wywołuje spore zamieszanie w środowisku piłkarskim: klub uruchamia projekt „Lucky Fan Index”, pierwszą w historii piłki nożnej próbę matematycznego określenia, czy obecność danego kibica naprawdę przynosi szczęście drużynie.
Jak działa Index Szczęśliwego Kibica?
W Krakowie nie zgadzają się z powiedzeniem, że szczęścia nie da się zmierzyć. Przez cztery sezony Wisła szczegółowo analizowała aż 63 domowe spotkania, uwzględniając obecność 221 tysięcy kibiców na trybunach. Na tapet trafiło łącznie sto boiskowych wydarzeń – pozytywnych, ale też tych katastrofalnych z punktu widzenia wiślackich fanów.
– Klub wprowadził specjalny algorytm, który przyznaje punkty m.in. za bycie świadkiem emocjonujących akcji. Na przykład: byłeś na stadionie, gdy w ostatnich sekundach padł gol na wagę remisu? Twój osobisty wskaźnik szybko idzie w górę. Ale jeśli akurat widziałeś, jak Wisła przez jeden mecz straciła szansę na awans, współczynnik natychmiast mocno spada – tak podsumowano główną ideę w oficjalnej informacji klubu.
Rdzeniem algorytmu jest tzw. „Kibicowski Szał”. To właśnie bezpośredni bilans meczów obserwowanych przez danego fana decyduje, czy należy on do grona tych „wyjątkowo szczęśliwych”. Im więcej zwycięstw, bramek i pięknych akcji, które widział z perspektywy trybun, tym lepszy wynik końcowy.
Punkty, klasyfikacje i chęć zdobycia statusu legendy
Mechanizm algorytmu jest jeszcze bardziej złożony, bo bada najdrobniejsze szczegóły: od bramkarskich interwencji, przez ataki, aż po taktyczne niuanse gry. Całość kończy się przyznaniem indywidualnej punktacji. Kategoria marzeń? Wynik w przedziale 91-100, dający tytuł „Legend Białej Gwiazdy”.
Projekt właśnie ruszył, a wszelkie szczegóły – także instrukcje, jak sprawdzić własny wskaźnik – można znaleźć na oficjalnych profilach Wisły Kraków w mediach społecznościowych.