PZPN bezsilny ws. meczu Śląsk – Wisła. Grozi walkower! | Newsy piłkarskie – StolicaSportu.pl

PZPN umywa ręce - będzie walkower w meczu Śląsk - Wisła?!

Pogrzeb Lucjana Brychczego Cezary Kulesza
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
4 marca 2026 14:55
3 minuty czytania

Atmosfera wokół starcia Śląsk Wrocław – Wisła Kraków staje się coraz bardziej napięta. Po oficjalnym komunikacie gospodarzy o braku możliwości wpuszczenia sympatyków „Białej Gwiazdy” wybuchł prawdziwy spór. Prezes PZPN Cezary Kulesza otwarcie przyznaje, że związek nie ma narzędzi, by wymusić na klubie zmianę zdania, a Wisła odpowiada groźbą walkowera.

Atmosfera wokół zaplanowanego meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków podgrzewa się każdego dnia coraz bardziej. Gospodarze jasno zakomunikowali, że na ich stadionie nie będzie miejsca dla kibiców „Białej Gwiazdy”, tłumacząc decyzję względami bezpieczeństwa. Wiślacy nie kryją rozczarowania i domagają się od klubu z Wrocławia szczegółowych wyjaśnień, zwracając się przy tym o wsparcie do Polskiego Związku Piłki Nożnej.

PZPN próbował wejść w rolę mediatora, ale – jak otwarcie przyznaje Cezary Kulesza – związek nie może wywierać nacisku poprzez żadne oficjalne narzędzia. W rozmowie z TVP Sport szef związku relacjonował kulisy prób przekonania Śląska do zmiany decyzji. „Zorganizowałem łączenie z nim i Jarkiem Królewskim, ale dało się wyczuć, że delikatnie mówiąc, między nimi nie ma chemii. Pytałem prezesa Śląska, dlaczego nie chcą wpuścić kibiców Wisły. Zasygnalizowałem, że takie decyzje muszą mieć racjonalne uzasadnienie. Wspólnie ustaliliśmy, że Śląsk będzie nas informował o kolejnych krokach, ale kolejnym krokiem było już oświadczenie klubu z podjętą decyzją” – tłumaczył Kulesza.

Działacz podkreślił też, że PZPN nie może nałożyć na Śląsk kary przed meczem, bo nie daje mu tego żadna procedura. Jedynym sposobem wpływu przed pierwszym gwizdkiem są negocjacje, jednak – jak widać – w tej sprawie okazały się one bezskuteczne. „Po meczu sprawą zajmie się Komisja Dyscyplinarna i wówczas, jeśli mecz faktycznie odbędzie się bez kibiców Wisły, nałoży na Śląsk stosowną karę” – zaznaczył prezes związku.

Sytuacja nie pozostaje bez echa także po stronie Wisły Kraków. Prezes Jarosław Królewski uznał, że nie wyobraża sobie przystąpienia swojego zespołu do tego meczu na takich warunkach. Taką informację przekazał PZPN oraz – jak donosi Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl – podjął decyzję o konsultacjach ze sztabem szkoleniowym i drużyną. Kluczowe spotkanie zaplanowano na czwartek, 5 marca. Od wyniku tych rozmów będzie zależał ewentualny bojkot spotkania przez lidera tabeli.

Teraz piłka leży tak naprawdę po stronie samej Wisły. Na razie nie padły ostateczne deklaracje, ale z każdym dniem napięcie wokół meczu Śląska z Wisłą zdaje się rosnąć. W przypadku podjęcia decyzji o walkowerze, konsekwencje mogą być poważne nie tylko dla obu klubów, ale i dla całych rozgrywek Betclic I Ligi.

Źródła: Meczyki.pl, TVP Sport

Wybrane dla Ciebie