Mateusz Kowalski wraca do Polski. Zagra w Miedzi
Transfer, który od kilku dni elektryzował kibiców Miedzi Legnica, właśnie nabrał realnych kształtów. Mateusz Kowalski – obiecujący, 20-letni napastnik, wychowanek Jagiellonii Białystok, mający za sobą występy w Parmie i portugalskim Torreense – wraca do Polski. Intensywne ruchy transferowe klubu sugerują jasny cel: walka o awans do PKO Ekstraklasy.
Mateusz Kowalski – nazwisko, o którym ostatnio znów zaczęło się mówić głośniej w polskiej piłce. Po kilku latach szlifowania talentu na Zachodzie, młody napastnik przygotowuje się do powrotu na polskie boiska – tym razem w barwach Miedzi Legnica. Informację o transferze ujawnił Tomasz Włodarczyk z „Meczyki.pl”.
Miedź Legnica po rundzie jesiennej znalazła się w środku stawki. Choć ekipa prowadzona przez Janusza Niedźwiedzia była wymieniana wśród kandydatów do baraży o awans, dziś traci tylko jeden punkt do strefy premiowanej grą o Ekstraklasę. W klubie nie kryją, że zamierzają powalczyć o powrót do elity już w tym sezonie. Stąd ofensywa transferowa: niedawno do zespołu dołączył Cezary Polak z Jagiellonii Białystok, teraz na celowniku znalazł się nowy napastnik.
Wiadomo już, że wypożyczony zostanie właśnie Mateusz Kowalski. 20-latek przez ostatnie miesiące reprezentował barwy portugalskiego drugoligowca, SC Uniao Torreense. Wcześniej wystąpił dwa razy dla Parmy, przy czym w bieżących rozgrywkach zanotował cztery mecze i jedną bramkę. Dla Dumy Podlasia, czyli Jagiellonii, zagrał wcześniej w Ekstraklasie 11 razy. Nie bez powodu mówi się o nim jako o jednym z ciekawszych młodych polskich napastników nadchodzących lat.