Harry Kane i Michael Olise wyprzedzają Mbappe w wyścigu o Złotą Piłkę
Czy Kylian Mbappe może jeszcze liczyć na Złotą Piłkę? Najnowsze wyliczenia Polymarket Sports wskazują, że jego szanse topnieją, a na prowadzenie wysuwa się Harry Kane. Co więcej, do rywalizacji dołączył Michael Olise.
W ostatnich dniach europejska piłka nożna dostarczyła sporo emocji, ale to, co dzieje się w kontekście Złotej Piłki, zaskakuje niejednego fana. Według analiz Polymarket Sports, liderem wyścigu o to prestiżowe wyróżnienie pozostaje Harry Kane, którego szanse na zdobycie nagrody utrzymują się na poziomie 29%. To jednak nie koniec niespodzianek, bo niespodziewanie na drugie miejsce wskoczył Michael Olise, kolega klubowy Kane’a z Arsenalu, z wynikiem 16%.
Rzeczywiście, to spory zwrot akcji w plebiscycie. Do tej pory największym faworytem był Kylian Mbappe, którego notowania po pierwszym meczu ćwierćfinałowym sięgały 22%. Jednak po odpadnięciu Paris Saint-Germain z Ligi Mistrzów jego szanse skurczyły się do 14%. Podobnie wygląda sytuacja Lamine Yamala z Barcelony, który wcześniej miał bardzo zbliżone notowania do Mbappe, a teraz oceniany jest na 16%.
Nie można przecenić wpływu wyników ćwierćfinałów Ligi Mistrzów na te kalkulacje. Cztery kluby – Bayern Monachium, Arsenal, PSG oraz Atletico Madryt – awansowały do półfinału, a sukces w tych rozgrywkach tradycyjnie przekłada się na większe szanse zawodników w plebiscycie Złotej Piłki. W tym kontekście postawa Arsenalu i Bayernu, a także indywidualne osiągnięcia takich graczy jak Kane i Olise, nabierają jeszcze większego znaczenia.