Tomasz Loska zostaje na dłużej w Górniku Zabrze
Choć w tym sezonie zaliczył zaledwie kilka występów, przyszłość Tomasza Loski niespodziewanie nabrała klarownych kształtów. 30-letni bramkarz pochodzący z Paniówek właśnie podpisał nowy kontrakt z Górnikiem Zabrze, który obowiązuje aż do końca sezonu 2027/28. Klub oficjalnie potwierdził przedłużenie umowy, a Loska w krótkim nagraniu wraca do rodzinnych korzeni, symbolicznie podkreślając więź z Trójkolorowymi. Tym samym zabrzanie zabezpieczyli jedną z kluczowych pozycji w kadrze przed decydującymi tygodniami tego sezonu.
Loska pochodzi z Paniówek i po raz pierwszy pojawił się przy Roosevelta już w 2014 roku, przechodząc do rezerw z Gwarka Ornontowice. Przez lata szukał dla siebie miejsca, próbując szczęścia m.in. w Bruk-Becie Termalice Nieciecza oraz Śląsku Wrocław. Wrócił do „Trójkolorowych” przed startem bieżącego sezonu, choć mieliśmy okazję oglądać go na boisku tylko cztery razy. Nawet mimo ograniczonych minut nowy trener Michal Gašparík widzi w nim ważną postać drużyny.
Sporo pytań rodziła wygasająca umowa bramkarza, zwłaszcza w kontekście przyszłości wypożyczonego z Augsburga Marcela Łubika. Nie brakowało głosów, że sytuacja Loski może być uzależniona od tego, jak potoczą się losy młodszego konkurenta. We wtorek klub jednak zaskoczył wszystkich i oficjalnie przedłużył współpracę.
W krótkim klipie ogłaszającym przedłużenie kontraktu Loska symbolicznie wraca do domowych Paniówek. Dojrzałość i zaangażowanie docenili nie tylko trenerzy, ale również działacze Górnika, którzy nie pozostawili miejsca na dalsze spekulacje.
Nowa umowa gwarantuje Losce grę w Zabrzu do czerwca 2028 roku. Także przyszłość 30-letniego golkipera zapowiada się stabilnie, bo drużyna ma właśnie szansę na zdobycie pierwszego trofeum w XXI wieku. Jeśli Górnik pokona Raków Częstochowa, sięgnie po Puchar Polski. Dodatkowo klub realnie liczy się w grze o europejskie puchary, a już niedługo nowym właścicielem ma zostać Lukas Podolski.