Górnik Zabrze planuje transfery na lato. Jakich wzmocnień szuka klub? – StolicaSportu.pl

Plany Górnika Zabrze na letnie okno trnasferowe

Michal Gasparik
fot. Mateusz Kulisz, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Eryk
22 kwietnia 2026 07:30
3 minuty czytania

Po cichu, ale niezwykle konsekwentnie Górnik Zabrze szykuje się na letnie okienko transferowe. Pozycja w lidze i perspektywa finału Pucharu Polski pokazują, że drużyna Michala Gasparika weszła w decydującą fazę sezonu z rozmachem. Znamy pierwsze szczegóły transferowych planów zabrzan – na liście życzeń dominują młodzi i perspektywiczni zawodnicy na kluczowe pozycje.

Górnik Zabrze nie zwalnia tempa i po udanych tygodniach w lidze oraz awansie do finału Pucharu Polski, już teraz przygotowuje grunt pod letnie okno transferowe. Klub z Górnego Śląska przymierza się do walki nie tylko o trofea, ale również o jakościowe wzmocnienia, chcąc utrzymać miejsce na podium. 2 maja podopieczni Michala Gasparika zmierzą się na PGE Narodowym z Rakowem Częstochowa, ale już teraz w biurach klubowych trwa gorączkowa praca nad przyszłością składu.

Chociaż jeszcze niedawno Górnik złapał lekki kryzys, trener Gasparik potrafił szybko wyprowadzić swoją drużynę na właściwe tory. Potwierdzeniem jest choćby ostatnie, skromne, ale bardzo cenne zwycięstwo 1:0 nad Koroną Kielce, które tylko umocniło zabrzan w ścisłej czołówce tabeli. Teraz czeka ich wymagający wyjazd na Podlasie – mecz z Jagiellonią Białystok – lecz jak pokazują ostatnie tygodnie, łatwych pojedynków już nie ma, a zespół z Zabrza cały czas trzyma tempo.

Jak donosi goal.pl, Górnik Zabrze już ma listę priorytetów na letnie wzmocnienia, obejmującą aż sześć pozycji. Najpilniejsze jest znalezienie bramkarza z potencjałem na bycie numerem jeden, bo Marcel Łubik zakończy sezon wraz z końcem wypożyczenia z Augsburga i nie ma gwarancji, że zostanie w klubie. Co prawda, nową umowę podpisał właśnie Tomasz Loska, ale przeznaczenie golkipera wciąż pozostaje rola zmiennika.

Zabrzanie rozglądają się również za lewym obrońcą w wieku 18–23 lata – z ofensywnym zacięciem oraz precyzyjnym podaniem. Na radarze znajduje się też środkowy defensor, najlepiej 23–28-letni, mierzący przynajmniej 185 centymetrów. Takie warunki mają zapewnić większą solidność w tyłach.

W ofensywie pojawia się potrzeba klasycznej "dziesiątki" – kreatora (20–23 lata) z dryblingiem, dobrym ostatnim podaniem i groźnym uderzeniem. Sztab celuje też w szybkiego lewoskrzydłowego, preferując piłkarza dominującego prawą nogą, dynamicznego i skutecznego strzelecko, mieszczącego się w przedziale wiekowym 18–23 lata.

Pozostaje jeszcze pozycja napastnika. Tutaj Górnik szuka zawodnika doświadczonego (23–30 lat), silnego fizycznie, świetnie odnajdującego się w grze tyłem do bramki i naturalnego łowcy sytuacji podbramkowych. Klub kładzie nacisk na skuteczność, bo właśnie solidna ofensywa ma zagwarantować utrzymanie wysokiego poziomu w kolejnych rozgrywkach.

W ten sposób zabrzanie układają strategię, stawiając na równowagę między młodością a doświadczeniem i wyraźnie dając do zrozumienia, że letnie transfery mają przyczynić się do budowy zespołu gotowego na walkę o najwyższe cele.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie