Zamieszanie transferowe w Rakowie. Klub szykuje siedem transferów – StolicaSportu.pl

Nadchodzą duże zmiany w Rakowie

Jean Carlos Silva Legia Warszawa - Raków Częstochowa 0:1
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maro
11 kwietnia 2026 15:01
2 minuty czytania

Raków Częstochowa szykuje solidne przewietrzenie składu po zakończeniu sezonu. Jak podaje Goal.pl, klub zamierza pożegnać kilku liderów, a w ich miejsce sprowadzić aż siedmiu nowych graczy. Strategia transferowa opiera się na darmowych ruchach oraz wyraźnych kryteriach wiekowych dla kandydatów. Wszystko przy ograniczonych wydatkach gotówkowych i z myślą o przyszłości zespołu.

Raków Częstochowa przygotowuje się do istotnych zmian kadrowych po finiszu obecnego sezonu. Według informacji podanych przez Goal.pl, klub rozważa pożegnanie aż kilku kluczowych piłkarzy, w tym Zorana Arsenicia, Jonatana Brauta Brunesa, Leonardo Rochę, Iviego Lopeza oraz Oliwiera Zycha. Wyjazd młodego bramkarza do Aston Villi wymusił natychmiastowe poszukiwanie jego następcy.

Choć „Medaliki” właśnie awansowały do finału Pucharu Polski, atmosfera w lidze jest zdecydowanie mniej komfortowa. Raków obecnie plasuje się na szóstym miejscu w Ekstraklasie i traci trzy punkty do trzeciego Górnika Zabrze. Zespół z Częstochowy czeka więc nie tylko walka o europejskie puchary, lecz także konieczność poważnej przebudowy składu.

Wedle najnowszych ustaleń, wszystkie transakcje gotówkowe ograniczą się wyłącznie do piłkarzy poniżej 24. roku życia. Pozostałe ruchy mają być przeprowadzone na zasadzie wolnych transferów, a szeroko zakrojony plan odbudowy drużyny obejmuje bardzo czytelne kryteria: nie będą brani pod uwagę zawodnicy powyżej 30 lat. Potencjalni kandydaci do przyjścia muszą znajdować się w przedziale wiekowym 19-27 lat.

Raków zdefiniował konkretne luki w składzie. Najpilniej potrzebny jest nowy golkiper na miejsce odchodzącego Zycha. Klub będzie także poszukiwał dwóch stoperów, lewego wahadłowego, środkowego pomocnika typu „ósemka”, ofensywnego pomocnika na „dziesiątkę” oraz napastnika. To oznacza, że sztab trenerski obserwuje aż siedmiu potencjalnych wzmocnień, by drużyna mogła przywieźć jakość, ale też nie przekroczyć określonych widełek finansowych.

Na razie Raków szykuje się do najbliższego spotkania ligowego — już 12 kwietnia zmierzy się z Motorem Lublin. Jednocześnie kibice mogą się spodziewać kilku decyzji kadrowych w kolejnych tygodniach, bo zmiana warty wydaje się coraz bliższa.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie